Tor Służewiec 2019 - Droga do Derby 2019/ po Derby
Wiosna zerodwa - 2019-05-30, 22:59
PofN wygrała dwuletnią dwa wyścigi, drugiej i pierwszej grupy. W trzech startach.
Została wyceniona na 73 kg. Wg tx'a za nisko, po sezonie 2018.
Jaka wycena jest adekwatna do zwycięstwa w pierwszej grupie, pamiętając że:
Ophelia's Aidan/Przychówku - 79,5
Plantea/Efforty - 79
Arkano/Mokotowska - 78,5
Un Beso/Nemana - 75?
Pytanie dlaczego klaczom hg jest obniżany właśnie o półtora kilo na sezon trzyletni, pozostaje niezmiennie otwarte.
tx - 2019-05-31, 00:55
Ostatnie pytanie do prezesa PKWK, zgodnie z regulaminem to prezes co tydzień ustala wagi w handikapie. Jeden z nonsensów (jeszcze) po panu Budnym.
Rzeczywiście, przyjęło się tutaj, że wartość gonitwy w pierwszej kolejności wyznacza wagę w handikapie. Do czego prowadzi rygorystyczne trzymanie się tego założenia pokazują na przykład wagi Aidana i Interview, 79,5 i 66 kg po sezonie 2018, 80,5 i 72 kg po N. Strzegomia i Mem. Dula 5 maja i 28 kwietnia oraz 79,5 i 75,5 kg po N. Rulera 26 maja, gdzie w celowniku dzielił ich łeb. Handikaper jest tu ofiarą swojego założenia, bo w systemie grupowym konie te dzielą dwie klasy (Aidan klasa A, Interview kat. 1).
Dodam, że Nagroda Rulera i również Nagroda Wiosenna były wzorcowe pod każdym względem, z klasą pola według mojej oceny pomiędzy 100+ a 90 w angielskiej skali. 100+ w przyszłości dla Emiliano Zapaty i Pride of Nelson na swoim dystansie.
tx - 2019-05-31, 23:28
Interview, Salasaman, Alex Dream, Gancegal, Grands Black, Durham oraz Pride of Nelson i Phoenix (POL)- osiem koni jest na mojej krótkiej derbowej liście po wczesnych klasykach. Piątka Wyrzyka, jubilaci Walicki i Janikowski oraz Piątkowski Co jeszcze?
Dorpat - 2019-06-01, 00:52
Derby 2019 w Polsce (za murem służewieckim) wygra najprawdopodobniej, jeśli nie przydarzy mu się kontuzja lub nie stanie się nic nieprzewidzianego (a może nie zaaklimatyzować się w pełni nad Smródką), zwycięzca Nagrody Irandy - Salasaman, z rodziny 13-c, idący wprost od legendarnej Frizette, przez świetne na torze i w stadzie klacze Natasha, Natashka i Tash (z kazirodczym inbredem 2x3 na Nasrullaha (ojciec Bold Rulera, ojca Secretariata). Choć nie takie asy były już odstrzeliwane, jeżeli nie były z układu zamkniętego.
Salasaman, poprzez ojca Authorized (angielskiego derbistę) i dziadka Dalakhaniego (francuski derbista, zwycięzca Łuku Triumfalnego- taka podrzędna gonitwa co się odbywa w dniu Pucharu Świata dla koni arabskich) jest z nicku dwóch długodystansowych ikon hodowli i wyścigów - Montjeu i Darshaana (podpartych jeszcze Saumarez, który też był Łuk wygrał i głębiej Val de Loir, francuskim derbistą i multichampionem reproduktorów)
nuoro - 2019-06-02, 08:18
Jest jeszcze "czarny koń", a właściwie siwa klacz😉. Chyba wszyscy już zapomnieli, że nadal w zapisie pozostaje Nathan MNM. Na razie była w Niemczech druga w ausgleich III na 2200m. Ze starszymi końmi, a za dwa tygodnie powinna pobiec również na 2200, ale ausgleich II. Też 3 l. i starsze.
gambl100procent - 2019-06-03, 13:47
| tx napisał/a: | | Interview, Salasaman, Alex Dream, Gancegal, Grands Black, Durham oraz Pride of Nelson i Phoenix (POL)- osiem koni jest na mojej krótkiej derbowej liście po wczesnych klasykach. Piątka Wyrzyka, jubilaci Walicki i Janikowski oraz Piątkowski Co jeszcze? |
Przeglądałem rodowody i Grossier wydaje mi się mocno derbowy.
tx - 2019-06-03, 15:39
Phoenix rzecz jasna nie może liczyć się w Derby, po występie 18 maja (9 dł. za pierwszym), błąd na mojej derbowej liście.
Nemezis natomiast nadal z szansą ze względu na swój rodowód, do sprawdzenia w N. Soliny.
tx - 2019-06-06, 19:37
Slu16/06/19: Nagroda Iwna/Przychówku z zapisów jak Derby. Stary, klasyczny Produce!
Master Bars - 2019-06-07, 17:32
https://www.german-racing...&d=20190615&s=A
Nathan MNM jest na liście startowej w Düsseldorf 15.06.2019 .
Przed pierwszym startem w Niemczech była nerwowa ... w chwili startu nieco straciła. Teraz czeka ja trudne sprawdzian w gonitwie Listenrennen z klaczami .
Na Derby do Warszawy raczej nie przyjedzie .
Wiosna zerodwa - 2019-06-09, 15:11
Memoriał Jerzego Jednaszewskiego - 2200m - I gr.
Pierwszy z czterech ostatnich derbowych triali, najniższej kategorii. Za tydzień Produce+Soliny, za dwa Aschabada. Selekcja wchodzi w decydującą fazę.
Z formy stajni: Grants Black przed Makfire i Grossier.
Z predyspozycji rodowodowych: Grossier przed Makfire i Grants Black.
Z dosiadu: trzech wyrównanych, kompetentnych, topowych jeźdźców, z których każdy był w swoim czasie championem służewieckiego toru.
Z klasy: ?
Jeśli przyjąć poprawkę na uniwersalne powiedzenie "papier nie biega", i niesione w wyścigu wagi, lekkie wskazanie na Makfire po walce z GB przed Grossier.
Niezależnie od wyniku, zwycięzca tego trialu będzie musiał dziś zademonstrować poprawę swego performance o co najmniej 5-7 długości jeśli ma rozgrywać w pierwszą niedzielę lipca.
Nikodem odparł:
— He, he, z ogonkiem.
tx - 2019-06-09, 20:47
Slu9/VI/19
Grosser pokazał w Mem. Jednaszewskiego, że liczy się w Derby.
tx - 2019-06-12, 00:18
Torsluzewiec.pl podał, powołując się na trenerów, że Emiliano Zapata, Ofelia's Aidan i Plantea pójdą do Derby, bez próby na 2200 m.
gambl100procent - 2019-06-12, 08:00
Bez sensu, Saxon Warrior tak właśnie je przegrał :p
Wiadomo że Emiliano i chyba Plantea mogą mieć trudności z dystansem, a Aidan IMO nie rozwinął się przez zimę.
morpheus - 2019-06-12, 15:20
Od kilku sezonów w większości gonitw konie ścigają się tylko na prostej finiszowej, czyli jakieś ostatnie 500 metrów, świetnie to widać w dni wyścigowe kiedy odwiedzają nas dżokeje z innych torów, oni jadą od początku i wyjeżdżają konie, nasi wykręcają głowy koniom po starcie i jadą arabskie ćwiartki po 33-34 sekundy, więc taktyka dla Zapaty ma sens a nuż będzie wolny wyścig i wystarczy dojechać do prostej i odpalić przerzutkę żeby ugotować towarzystwo czy przypadkiem ostatnio Bush Brave nie był takim właśnie milerem z przerzutką i tą odrobiną klasy która wystarczyła na Służewiec?
tx - 2019-06-12, 16:26
Polemika z Morpheuszem dla przyjemności dyskusji:
Bush Brave pewnie był milerem, w Derby Wyrzyk zrobił mu solidny wyścig, nie wystarczyłaby "odrobina klasy", żeby wygrać o kawał.
"Odpalając przerzutkę" w pierwszej kolejności można ugotować własnego konia, a nie towarzystwo.
Nie przesadzajmy z dżokejami z zewnątrz, potrzebni dla zwiększenia rywalizacji, ale przecież też jadą według dyspozycji (trenera, właściciela).
Z "wykręcaniem łbów" po starcie to zgoda, u nas od lat starty są najsłabszą częścią wyścigu, a jeszcze gorzej jest przed startem.
Statystyka wydaje mi się nie potwierdza spostrzeżenia, że "od kilku sezonów w większości gonitw konie ścigają się tylko na prostej finiszowej, czyli jakieś 500 metrów", nawet jeśli je odnieść tylko do nielicznych tutaj gonitw 2200+. Prawdziwe myślę byłoby twierdzenie, że drugie połówki są szybsze niż pierwsze, ale przecież to norma w gonitwach dystansowych. Mógłbym natomiast zgodzić się z tezą, że dystansowych gonitw na końcówkę jest za dużo, głównie z powodu błędów taktycznych, a nie złej woli.
Poza tym, współczesny koń pełnej krwi, thoroughbred, jest z natury czterystumetrowcem, tempo w dystansie ma znaczenie tylko selekcyjne, główna rozgrywka jest na prostej, choć zdarzają się wyjątki od tej reguły.
|
|
|