Tor Służewiec 2019 - Stan toru - oświadczenie trenera Adama Wyrzyka
Koniofan - 2019-07-05, 16:26
Wyścigi w Sopocie odwołane ,ale raczej nie z powodu wirusa ,tylko z tragicznego stanu toru-chyba nikt by tam nie pojechał - upadek wyścigów w Polsce cd
Widok z kamery na betonowe klepisko
https://task.gda.pl/uslugi/stream/kamera-sopot-hipodrom
http://torsluzewiec.pl/wy...sopot-odwolane/
Kioto - 2019-07-05, 16:27
Kostor, w którym miejscu oświadczenia Wyrzyk napisał, że "sprawdzi stan toru w sobotę"?
Może mi coś umknęło, ale wklejam ponownie tekst oświadczenia:
"MAŁE OŚWIADCZENIE!!
Ponieważ stan toru praktycznie się nie zmienia i cały czas jest twardy, pomimo zapewnień że będzie lepiej i zaangażowaniu wielu ludzi, tor wyścigowy na Służewcu jest nadal niebezpieczny. Kolejny nasz dobry koń uległ kontuzji!!! AKWANTARIO po niedzielnym starcie w nagrodzie Janowa uległ poważnej kontuzji ścięgna. Tor jest za twardy i za szybki dla dobrych koni, to ambitne i klasowe konie płacą najwyższą cenę. Wyhodowanie takiego konia to 3lata, trening 2 lata i wszystko jest zmarnowane w przeciągu krótkiej chwili. Ponieważ osoby odpowiedzialne za całą sytuację nie potrafią stanać na wysokości zadania, nie pozostaje nam nic innego jak WYCOFAĆ WSZYSTKIE KONIE Z NADCHODZĄCEGO WEEKENDU . W trosce o bezpieczeństwo naszych najlepszych koni będę zmuszony podjąć takie kroki. Prowadzę rozmowy z właścicielami aby wycofać nasze konie z niebezpiecznych startów po źle przygotowanej bieżni"
kostor - 2019-07-05, 17:18
W dalszej dyskusji pod tym oświadczeniem i jeszcze pod innym postem.
Wiosna zerodwa - 2019-07-05, 17:34
Stan służewieckiego, zielonego toru to jedno z kluczowych i pewnie bardziej zaniedbanych zagadnień związanych z naszymi wyścigami.
I rzeczywiście, bardziej chodzi o jego równość, stan i wysokość trawy, sposób nawadniania niż ocenę stopnia jego elastyczności w tym czy innym dniu wyścigowym.
Co do liczby kontuzji trudno z pełnym przekonaniem się wypowiadać.
Zapewne sporo racji ma Dorpat, zwłaszcza jeśli chodzi o ocenę wpływu stanu bieżni w dłuższym przedziale czasowym trwania kariery konia, (najprzeróżniejsze mikrourazy, które mogą i pewnie się odzywają po pewnym czasie od wyścigu podczas pracy treningowej) jak i być może tx, który jak się zdaje broni tezy, że urazowość podczas wyścigu nie jest na ponadprzeciętnym poziomie. Bo pewnie nie jest.
I z jednej strony daleko nam od nagromadzenia się tragicznych wydarzeń jakie miały miejsce ostatnio w Santa Anita Park, gdzie w ciągu ostatnich kilku miesięcy (?) połamało się ponad 30-40 koni (?) - dokładniejsze dane do ew. sprawdzenia.
Ale z drugiej strony, nie zmienia to faktu, że każde takie zdarzenie jest zdarzeniem, które należy eliminować a urazowość w gonitwach powinna dążyć do zera.
I szkoda tylko, że ta ważna dyskusja wywołana przez trenera Wyrzyka, została na tym forum w znacznej mierze sprowadzona do takich przykładowo wypowiedzi:
| Kioto napisał/a: | (...) a tu stawia się ich pod ścianą - albo wycofujesz konia, albo jesteś wyrodnym właścicielem, który nie dba o dobro swojego podopiecznego.
Trener Wyrzyk zdaje się nie miał oporu zapisywać trenowane przez siebie konie (...) |
które niewiele mają wspólnego z merytoryką zagadnienia a są wypowiedziami ad personam, mającymi na celu zdyskredytować oponenta.
(Na dodatek nieprawdziwymi bo nic takiego w wypowiedzi trenera nie padło. Bo i nie mogło.)
dodane przez moderatora
Post miał na celu obrażenie jednego z dyskutantów, dlatego chamskie określenie zostało z niego usunięte. Dodatkowo, wprowadza w błąd i jest niezgodny z prawdą, ale tego moderator nie usunie - ów fakt świadczy sam w sobie o autorze.
tx - 2019-07-05, 17:41
Wiosna02: Trener Wyrzyk niestety zaatakował rzekomą twardość bieżni służewieckiej jako rzekomą przyczynę kontuzji Akwantario. Gdyby Wyrzyk opisał jakość bieżni, te cechy, które podajesz, to co innego. Wtedy można normalnie dyskutować, dla poprawy jej jakości. Wyrzyk w złej wierze myli twardość bieżni na torze wyścigowym na Slużewcu z jej niezwykłą nośnością. A Dorpat potraktował nas jak ignorantów, nie rozróżniających toru wyścigowego od toru roboczego.
dodane: Santa Anita - te przypadki, o których piszesz dotyczyły bieżni dirt (ziarnistej). Wyścigi zawieszono w marcu na kilka tygodni. Była z tego duża afera. Wspaniale zachowały się władze Santa Anita (córka Stronacha), wykorzystując te tragiczne przypadki śmierci koni (mniej niż podajesz) do poprawy wyścigów. Między innym ograniczono używanie bata. Bieżnia dirt została poprawiona.
Tor trawiasty w Arkadii, nazywany Santa Anita jest jeszcze szybszy, bardziej nośny niż lekko-elastyczna bieżnia wyścigowa na Służewcu. Statystycznie nic wielkiego tam się nie dzieje, o ile dobrze pamiętam.
Koniofan: Wyścigi w Sopocie, jak wynika z komunikatu podpisanego przez najważniejsze w tej materii osoby, zostały odwołane ze względów weterynaryjnych. Stan toru sopockiego nie ma nic do rzeczy. Bieżnia przeważnie była tam na pogranicznej lekkiej i twardej (2.0) i co się działo? Nie znam przypadku na tej sopockiej bieżni złamania kończyny z tego powodu. W USA można wyszukać tory, gdzie bieżne trawiaste jakby przeniesione z Sopotu, mitingi za mitingiem i statystycznie nic się nie dzieje. Co nie znaczy, że pochwalam jakość bieżni sopockiej.
Kioto - 2019-07-05, 20:56
Wiosna Zerodwa jak zwykle w takich sytuacjach, czytanie ze zrozumieniem się kłania, gdyż nie śmiem Cie podejrzewać o chęć manipulowania moją wypowiedzią.
Nigdzie nie napisałam, że Wyrzyk wypowiedział się co do właścicieli.
Można stawiać kogoś "pod ścianą", nie mówiąc mu o tym, a moja refleksja a propos właścicieli nie wzięła się znikąd, tylko z treści oświadczenia Wyrzyka :"......W trosce o bezpieczeństwo naszych najlepszych koni będę zmuszony podjąć takie kroki. Prowadzę rozmowy z właścicielami aby wycofać nasze konie z niebezpiecznych startów po źle przygotowanej bieżni"
Jeśli to nie jest "stawianie pod ścianą", to czym jest?
Wiosna zerodwa - 2019-07-05, 21:32
Zasady są dobre.
Lepiej jest jeszcze gdy obowiązują wszystkich.
I to by było na tyle.
Kioto - 2019-07-05, 21:50
Efekt Wyrzyka
https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,za-chwile-prestizowe-derby-trener-grozi-wycofaniem-koni-trzy-sie-polamaly,294784.html
tx - 2019-07-05, 23:07
Tvnwarszawa.pl; Za chwile prestiżowe Derby.Trener grozi wycofaniem koni, "trzy się połamały". Reporter Mateusz Szmelter, duży tekst, wypowiedzi Wyrzyka i Annamarii Sobierajskiej, przedstawionej jako specialisty do spraw komunikacji toru na Służewcu. Odpowiedz Sobierajskiej rzeczowa, a Wyrzyk jak małpa z brzytwą, powtarza swoją prawdę.
Zgodnie ze znanym powiedzeniem, nie ważne, dobrze czy źle, ważne, że mówi się i pisze. Przynajmniej jest info, że w niedzielę Derby.
Koniofan - 2019-07-06, 11:48
Co za świństwo bezkarne. Cytat: "a Wyrzyk jak małpa z brzytwą"-moderator sam się popraw Język nienawiści ,skąd to znamy ?
nic nie zmieniaj w mojej wypowiedzi
tx - 2019-07-06, 13:27
Do Koniofana: Małpa z brzytwą - tak się mówi, gdy ktoś używa niewłaściwych narzędzi. To nie jest język nienawiści, to metafora.
Jak inaczej niż metaforycznie wyrazić opinię o napuszczeniu TVN przez Wyrzyka na instytucję wyścigów? Wyrzyk podcina galąź, na której siedzi!
Koniofan - 2019-07-06, 13:41
Zobaczymy jak mu spojrzysz prosto w oczy, albo pojawisz się na przeglądzie koni
dodane: odkąd wydał oświadczenie rzuciliście się na niego, jak wściekłe hieny, robicie nagonkę....co nie mógł, nie miał prawa....skupcie się na istocie sprawy, dewoty podkościelne,co modlicie się pod figurą , a diabła macie za (pod)skórą
|
|
|