Wyścigi krajowe - Polski Klub Wyścigów Konnych
Anonymous - 2025-02-28, 16:09
Jak dzieci we mgle.
Gdy 9 lat temu PiS szedł do wyborów, głosząc wszem i wobec, że PO kradnie, a oni ten stan rzeczy zmienią, to prosty lud uwierzył i zagłosował. PiS spełnił obietnicę, zaszła istotna zmiana, PO przestała kraść, PiS i jego kolaboranci zaczęli.
Rok temu PO wygrała wybory z hasłami, że PiS i kolaboranci kradną, więc oni ten stan rzeczy zmienią. Mam przeczucie graniczące z pewnością co będzie dalej.
Gdy czytam, że pan Przybyłowicz uratował wyścigi i niemal należy mu postawić pomnik, to nie wiem, czy śmiać się czy płakać nad naiwnością tx-a. Nawet jeśli to prawda, to nie zrobił tego z miłości do wyścigów, ale tylko i wyłącznie w swoim interesie. Gdy Dorpat zmienia front, to dlatego, że przeszedł z grupy "my" do grupy "oni". Gdy pan Engel "działa" w radzie PKWK, to przecież nie dlatego, by ratować wyścigi, tylko by uszczknąć coś dla siebie (przy okazji dla całej grupy, z której się wywodzi). Gdy trener Wyrzyk w jednym ze swoich "cynków" zwraca się do PO z pretensjami, że nic nie robią w temacie wyścigów, a on na nich głosował, to ponownie śmieję się przez łzy.
Wszystkim polecam wiersz Tuwima "Do prostego człowieka" już prawie sprzed wieku w interpretacji zespołu Akurat. Warto zastanowić się, czy ktoś jest tym prostym człowiekiem, nieświadomym sytuacji idealistą czy może należy do grupy "tłustych szui".
https://www.youtube.com/watch?v=7wChlvZbXjY
tx - 2025-02-28, 16:40
Do ostatniego gościa:
A tu interpretacja owego polecanego wiersza Tuwina z 1927 (wykonanie zespolu Akurat z 2003).
Co to ma wspólnego z wyściami konnymi i Polskim Klubem Wyścigów Konnych?
Niby wszyscy dzialają tutaj we wlasnym interesie? Fałszywy wniosek!!!
Polski Klub Wyścigów Konnych choćby jest instytucją pro publico bono!.
https://poezja.org/wz/interpretacja/3245/Do_prostego_czlowieka
Anonymous - 2025-02-28, 17:01
Przepraszam, ale kim jest pan Artur Kapelko i co takiego zrobił, że takie gromy ślą goście i gościny (wedle nowomowy) na jego głowę przed środą popielcową?
Anonymous - 2025-02-28, 17:16
| Anonymous napisał/a: | | Przepraszam, ale kim jest pan Artur Kapelko i co takiego zrobił, że takie gromy ślą goście i gościny (wedle nowomowy) na jego głowę przed środą popielcową? |
W punkt! Co takiego zrobił Pan Artur Kapelko? Otóż – nie zrobił tego, co obiecywał. Co więcej, składając obietnice, doskonale wiedział, że nie będzie w stanie ich spełnić. Mało tego! Obiecując pieniądze, nie miał żadnego pokrycia w umowie z PKWK, a gdy chciał to pokrycie uzyskać, zaproponował zmniejszenie liczby dni wyścigowych do około 35! A zatem – nie chodzi o to, co zrobił, lecz o to, czego nie zrobił.
tx - 2025-02-28, 17:17
...ów pan Artur Kapelko (członek zarządu TS, członek rady PKWK) na razie (być może) nic dobrego nie zrobił dla wyścigów konnych i zespołu torów. Ale też nie zrobil nic zlego!!!
A co dobrego przez rok zrobił Paweł Gocłowski jako prezes PKWK?
Robert Dorpat Zieliński w swoim Oku Dorpata przytoczył zabawny moment z wczorajszego (27.02.25) posiedzenia rady PKWK.
Otóż, w pewnym momencie, rozglądając się po sali i widząc milczącego prezesa minister rolnictwa pan Siekierski zapytał:
- Czy jest tu z nami prezes Gocłowski?
Anonymous - 2025-02-28, 17:30
| tx napisał/a: | ...ów pan Artur Kapelko (członek zarządu TS, członek rady PKWK) na razie nic dobrego nie zrobił dla wyścigów konnych i zespołu torów. Ale też nie zrobil nic zlego.
A co dobrego przez rok zrobił Paweł Gocłowski jako prezes PKWK?
Robert Dorpat Zieliński w swoim Oku Dorpata przytoczył zabawny moment z wczorajszego (27.02.25) posiedzenia rady PKWK.
Otóż, w pewnym momencie, rozglądając się po sali i widząc milczącego prezesa minister rolnictwa pan Siekielski zapytał:
- Czy jest tu z nami prezes Gocłowski? |
Stary, poczciwy Tx znów odwraca kota ogonem. Co zrobił Pan Gocłowski? Otóż, Pan Tx raczył zapomnieć, że Pan Gocłowski nie pojawił się w środowisku i nie obiecał im 2 + 2 milionów złotych, szanowny Panie. Co więcej, Pan Gocłowski nie zgodził się na zmniejszenie liczby dni wyścigowych w zamian za te 2 + 2 od Pana Kapelko.
I właśnie tu leży kluczowa różnica między Panem Kapelko a Panem Gocłowskim, Panie Tx. Jeden próbuje oszukać środowisko – ba, już to zrobił – a drugi broni jego interesów. Tylko Pan Tx zdaje się tego nie dostrzegać… a może po prostu nie chce.
I nie, nie ma tutaj z nami Pana Prezesa. Pan Prezes ciężko pracuje w biurze, zamiast tracić czas jak Pan na wybielanie działacza piłkarskiego, który nagle uznał się za eksperta od organizowania wyścigów konnych.
Anonymous - 2025-02-28, 17:58
| tx napisał/a: | Do ostatniego gościa:
A tu interpretacja owego polecanego wiersza Tuwina z 1927 (wykonanie zespolu Akurat z 2003).
Co to ma wspólnego z wyściami konnymi i Polskim Klubem Wyścigów Konnych?
Niby wszyscy dzialają tutaj we wlasnym interesie? Fałszywy wniosek!!!
Polski Klub Wyścigów Konnych choćby jest instytucją pro publico bono!.
https://poezja.org/wz/interpretacja/3245/Do_prostego_czlowieka |
Podmiot liryczny, który ze względu na światopogląd może być utożsamiany z Tuwimem, sprzeciwia się wszelkim wojnom (w tym wojnom o stołki). Służą one wyłącznie korzyściom rządzących i najbogatszych warstw społecznych. Mają na celu zdobycie terenów bogatych w surowce naturalne lub zawarcie korzystnych umów handlowych. Bogacze nie mogą jednak wygrać wojny samodzielnie, potrzebują wojska, złożonego z prostych ludzi, którzy w żaden sposób nie skorzystają na wygranej (w tym takiego tx-a, który będzie agitował, chyba że agituje nie jako mięso armatnie, bo czerpie z tego korzyści - nie wiem, sam oceń) .
Elity stosują zakłamaną propagandę, aby nakłonić obywateli do walki. Wmawiają społeczeństwu, że wojna jest prowadzona w wyższym celu (ratowanie wyścigów). W proces oszukiwania społeczeństwa włączają się również media (dziennikarze) i artyści. O wojnie pisze się w gazetach, przywoływane zostają symbole narodowe oraz wzniosłe momenty z historii narodu (historyczne tereny, wieloletnia tradycja, dziedzictwo kulturowe). Prości ludzie tracą więc rozum, poddają się atmosferze uniesienia i mobilizacji do walki (czego dowodem niniejsza dyskusja). źródło: https://poezja.org/wz/interpretacja/3245/Do_prostego_czlowieka/2/
Dopiski moje. Nie myślałem, że będę musiał łopatologicznie, ceniłem Cię wyżej. Prawda jest jednak taka, że całe te wyścigi to po prostu żerowisko.
Anonymous - 2025-02-28, 18:31
| Anonymous napisał/a: | | tx napisał/a: | Do ostatniego gościa:
A tu interpretacja owego polecanego wiersza Tuwina z 1927 (wykonanie zespolu Akurat z 2003).
Co to ma wspólnego z wyściami konnymi i Polskim Klubem Wyścigów Konnych?
Niby wszyscy dzialają tutaj we wlasnym interesie? Fałszywy wniosek!!!
Polski Klub Wyścigów Konnych choćby jest instytucją pro publico bono!.
https://poezja.org/wz/interpretacja/3245/Do_prostego_czlowieka |
Podmiot liryczny, który ze względu na światopogląd może być utożsamiany z Tuwimem, sprzeciwia się wszelkim wojnom (w tym wojnom o stołki). Służą one wyłącznie korzyściom rządzących i najbogatszych warstw społecznych. Mają na celu zdobycie terenów bogatych w surowce naturalne lub zawarcie korzystnych umów handlowych. Bogacze nie mogą jednak wygrać wojny samodzielnie, potrzebują wojska, złożonego z prostych ludzi, którzy w żaden sposób nie skorzystają na wygranej (w tym takiego tx-a, który będzie agitował, chyba że agituje nie jako mięso armatnie, bo czerpie z tego korzyści - nie wiem, sam oceń) .
Elity stosują zakłamaną propagandę, aby nakłonić obywateli do walki. Wmawiają społeczeństwu, że wojna jest prowadzona w wyższym celu (ratowanie wyścigów). W proces oszukiwania społeczeństwa włączają się również media (dziennikarze) i artyści. O wojnie pisze się w gazetach, przywoływane zostają symbole narodowe oraz wzniosłe momenty z historii narodu (historyczne tereny, wieloletnia tradycja, dziedzictwo kulturowe). Prości ludzie tracą więc rozum, poddają się atmosferze uniesienia i mobilizacji do walki (czego dowodem niniejsza dyskusja). źródło: https://poezja.org/wz/interpretacja/3245/Do_prostego_czlowieka/2/
Dopiski moje. Nie myślałem, że będę musiał łopatologicznie, ceniłem Cię wyżej. Prawda jest jednak taka, że całe te wyścigi to po prostu żerowisko. |
Szach mat, Knock Out, Game Over, Finito, Koniec! Tx leży na dechach i ciężko oddycha. Świat wiruje, obraz się rozmywa.
Ale teraz pytanie do autora – to, że wyścigi to żerowisko, jest jasne, oczywiste i tylko głupiec albo dziecko mogłoby tego nie zauważyć. Tylko jak wyrwać się z tego przybytku uciech i wejść do normalności?
Anonymous - 2025-02-28, 19:44
Kicia 17 .30
,,Co zrobił Pan Gocłowski? Otóż, Pan Tx raczył zapomnieć, że Pan Gocłowski nie pojawił się w środowisku i nie obiecał im 2 + 2 milionów złotych, szanowny Panie.
Co więcej, Pan Gocłowski nie zgodził się na zmniejszenie liczby dni wyścigowych w zamian za te 2 + 2 od Pana Kapelko.,,
Pan Kapelko jako członek zarządu TS na posiedzeniu rady poinformował, że Zarząd TS zabudżetował w tym roku dodatkowe 2 mln zł na nagrody wyścigowe, do wypłacenia jeszcze za sezon 2024.
Zwrócił się z prośbą o jak najszybsze wsparcie od Rady PKWK (następnego dnia mają się odbyć wybory nowego Prezesa TS), najlepiej pismo do
Zarządu oraz Rady Nadzorczej TS i do wiadomości MRiRW, w którym Rada PKWK wystąpiłaby z dobrze uzasadnionym postulatem przyznania tych
pieniędzy.
Nie pamiętam by Kapelko mówił o zmniejszeniu ilości dni wyścigowych.
Doskonale jest zorientowany jako członek zarządu, że jest umowa w której TS zobowiązany jest do organizacji minimum 45 dni wyścigowych i 360 gonitw na Służewcu.
o zmniejszeniu ilości dni bredził B.
Anonymous - 2025-02-28, 19:55
Nie jestem ani psychologiem ani terapeutą. Myślę, że to zależy od stopnia uzależnienia. Na początek proponowałbym spróbować przestać się łudzić, że jakaś kolejna ekipa będzie myślała o dobru publicznym bardziej niż o swojej kieszeni. Jeśli nawet by się ktoś taki znalazł, to ma znikome szanse, by w tej rzeczywistości zaistnieć i mieć wpływ na decyzje. Byłby to cud nad Wisłą. Jeśli pogodzimy się z faktem, że nic się w tej kwestii nie da zrobić, każde pozytywne działanie będzie dla nas zaskoczeniem, a negatywne nie będzie powodowało frustracji. Potem będziemy mogli bardziej trzeźwo ocenić, czy mimo wszystko chcemy brać w udział w tej zabawie.
tx - 2025-02-28, 22:42
Miejsce dla gości:
Tylko dla informacji i przypomnienia podaję, że forum Tower-Racing w tej części jest otwarte dla gości.
Każdy - nawet bez przedstawiania się, może zabrać głos.
Każdy - to znaczy też wymienieni w tej dyskusji panowie Artur Kapelko i Paweł Gocłowski i przedstawić swoją opinię, podkreślam nawet bez przedstawiania się.
Ale uwaga: nie można wówczas edytować swoich postów.
Każdy rzecz jasna może też zarejestrować się i wówczas można też edytować swoje wpisy.
L.
tx - 2025-03-01, 09:22
12 miesiecy temu...
...nowy wówczas minister rolnictwa Siekierski powołał nowego prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych.
Po roku podczas zebrania nowej rady PKWK tenże minister Siekierski pyta: czy jest z nami prezes Gocłowski?
Był. Siedzial cicho.
Czy Paweł Gocłowski jako prezes PKWK dobrze czy źle sprawdził się w tej roli?
L.
Anonymous - 2025-03-01, 10:10
| Anonymous napisał/a: | Kicia 17 .30
,,Co zrobił Pan Gocłowski? Otóż, Pan Tx raczył zapomnieć, że Pan Gocłowski nie pojawił się w środowisku i nie obiecał im 2 + 2 milionów złotych, szanowny Panie.
Co więcej, Pan Gocłowski nie zgodził się na zmniejszenie liczby dni wyścigowych w zamian za te 2 + 2 od Pana Kapelko.,,
Pan Kapelko jako członek zarządu TS na posiedzeniu rady poinformował, że Zarząd TS zabudżetował w tym roku dodatkowe 2 mln zł na nagrody wyścigowe, do wypłacenia jeszcze za sezon 2024.
Zwrócił się z prośbą o jak najszybsze wsparcie od Rady PKWK (następnego dnia mają się odbyć wybory nowego Prezesa TS), najlepiej pismo do
Zarządu oraz Rady Nadzorczej TS i do wiadomości MRiRW, w którym Rada PKWK wystąpiłaby z dobrze uzasadnionym postulatem przyznania tych
pieniędzy.
Nie pamiętam by Kapelko mówił o zmniejszeniu ilości dni wyścigowych.
Doskonale jest zorientowany jako członek zarządu, że jest umowa w której TS zobowiązany jest do organizacji minimum 45 dni wyścigowych i 360 gonitw na Służewcu.
o zmniejszeniu ilości dni bredził B. |
Pytanie do Gościa - dlaczego tych pieniędzy nie ma do dzisiaj? Gość nie opiera swojego wpisu na faktach. Rada i Klub zostali poinformowani, że Totalizator da dodatkowe środki, ale chce zmniejszyć liczbę dni wyścigowych, co wymaga zmiany umowy. Takie są fakty na dzisiaj. Gdyby było inaczej, Te 2 lub 2 + 2 było by już w planie na 2025 lub 2024 / 2025. Nie ma. Więc proszę szanownego gościa nie powielać nieprawdy. Proszę zapytać prezesa Gocłowskiego i Pana Kapelko jakie są fakty.
tx - 2025-03-01, 10:22
Rzekoma Kicia pyta: Jakie sa fakty?
Jest umowa PKWK/TS i TS wywiązuje się z tej umowy.
Reszta to spekulacje.
Co przez rok zrobil w tej sprawie Goclowski jako prezes PKWK? Nic!!!
L.
Anonymous - 2025-03-01, 10:23
| tx napisał/a: | 12 miesiecy temu...
...nowy wówczas minister rolnictwa Siekierski powołał nowego prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych.
Po roku podczas zebrania nowej rady PKWK tenże minister Siekierski pyta: czy jest z nami prezes Gocłowski?
Był. Siedzial cicho.
Czy Paweł Gocłowski jako prezes PKWK dobrze czy źle sprawdził się w tej roli?
L. |
Częściową odpowiedź na swoje pytanie Tx znajdzie w tym dokumencie - https://pkwk.org/wp-content/uploads/2025/02/2025.01.22-05-w.pdf
Nie zamierzam oceniać działań Pana Gocłowskiego jako prezesa. Jednak jedno rzuca się w oczy w kontekście jego roli jako szefa związku hodowców koni pełnej krwi. Przez lata stał na czele organizacji, która dziś jest w stanie krytycznym – co najlepiej obrazuje liczba zgłoszonych do sezonu koni pełnej krwi. A teraz próbuje zasypać te braki końmi czystej krwi - patrz protokół z posiedzenia Rady.
I tu pojawia się kluczowe pytanie: nie o to, co Pan Gocłowski zrobił jako prezes PKWK, ale co przez ostatnie lata zrobił, by uratować hodowlę koni pełnej krwi? Będąc nieco złośliwym – do czego upoważniają liczby – można przypuszczać, że po prostu spał i czekał na fotel prezesa PKWK.
|
|
|