Tower Racing

Szukaj

Idź do treści

poczatek sezonu 2012



[wydarzenia]




Christina Lipińska
BOMBA POSZŁA W GÓRĘ!

W.W. 2013. Wygrała polska hodowla

100. Wielka Warszawska
- zapowiedzi

Marek Rostocki
Służewiec i Partynice z Porębskim w tle

Marek Rostocki
PAPIEROWY MOTYL

Marek Rostocki
SIÓDMY

Co się stało z Kundalini?
(Kishore Mirpuri)

Gdy widzę tor...
(Andrzej Walicki)

OAKS 2013 - Kundalini

Gonitwa uczniowska

ChristinaLipińska
Czy wygra najlepszy?
(St. Leger 2013)

Christina Lipińska
St. Leger - Uczestnicy

Asia Lipińska
Dzieci Szczęścia
Rzecz o Patronusie


TRAF -Zamach na porządki

Nagroda Iwna 2013
- Pillar

Traf o trójkach

Bye-bye,sulki

Ch. Lipińska
Belmont Stakes 2013

Belmont Stakes 2013
- uczestnicy


Rulera 2013

Nagroda Golejewka 2013

Program 2013 Wiosenna

Program 2013 Rulera

Nagr Jaroszowki 2013 - uczestnicy

A. i Ch. Lipinskie
Kentucky Derby 2013

Nagroda Strzegomia 2013

Christina Lipińska
Dobry początek

Christina Lipińska
Nagrody, konie, malowane buźki

Christina Lipińska
Dali i zabrali

Asia Lipińska
Koks w stajni szejka

Asia Lipińska
Dubai World Cup

Christina Lipińska
Plan, którego nie ma

Koniec sezonu 2012

TS - Rekordowe
zakończenie sezou


Kazimierz Molenda
Ręka w nocniku

Christina Lipińska
Programy i leniwe

Marek Rostocki
Sulki nas straszą

Wielka Warszawska 2012

Nagroda Ministra -Pillar

Kazimierz Molenda
Kali z Rosłońców

Historia St. Leger

Christina Lipińska
Koń najlepszy - St. Leger 2012

Christina Lipińska
Derby - Uczestnicy 2012

Marek Rostocki
Wszystkie konie są nasze!

Asia Lipińska
Rosłońce podążają śladami Niespodzianki

Kazimierz Molenda
Służewiecka ścieżka zdrowia

Asia Lipińska
Dlaczego konie łamią nogi?

Robert Zieliński
Podrzynanie gałęzi

Marek Rostocki
Podlewanie toru kubełkiem

RACING POST
YEARLING BONUS
2011

Asia Lipińska
Tower daje power

Asia Lipińska
Nagroda Iwna

Christina Lipińska
Nagroda Soliny

Marek Rostocki
Nagroda Widzowa

Kazimierz Molenda
Skandal na torze

Nagroda Wiosenna 2012

Nagroda Rulera 2012

Nagroda Golejewka

Asia Lipińska
Wyścigi Konne w Krakowie

Kentucky Derby 2012
- I'll Have Another


Kazimierz Molenda
Nie lejcie Porębskiego!

Marek Rostocki
Nagroda Strzegomia

Christina Lipińska
Nagroda Dzamajki

Spotkała nas niespodzianka
21-22.04

Marek Rostocki
Polski koń czy polska konina?

Urodziny Towera

Christina Lipińska
Bomba poszła w górę!

Brama
na Puławskiej 266
szeroko otwarta


Marek Rostocki
Kłusaki, zabójcy kwinty

Marek Rostocki
KŁUSAKI w pigułce

Asia Lipińska
Santa Anita Derby 2012

Marek Roztocki
Szpital dla koni - dawniej

Andrzej Kwaśny
Z sokmanem w Kozienicach

Asia Lipińska
Ruch społeczy ZENYATTA

Dominika Tukowska
Nasi w British Racing School

Inicjtywy Totalizatora i PKWK













Po raz 68. w historii służewieckiego toru rozpoczał się sezon wyścigowy. Pomimo nie- sprzyjającej aury pasjonaci wyścigów konnych dopisali jak za dawnych lat. Widać też było spore grupki pasjonatów z młodszego pokolenia, co podnosi na duchu. Główna trybuna pękała w szwach i jeśli tak miałby wyglądać każdy dzień wyścigowy (oby!), to priorytetem staje się remont nieczynnej trybuny o wdzięcznej i historycznej nazwie "świniarnia". Ciasnota, jaka panowała na trybunie głównej, mogła zniechęcić nawet starych bywalców.
Warszawiacy przybyli tłumnie całymi rodzinami, miło było patrzeć na zafascynowane buzie dzieci, które pomimo nieustającego deszczu, wpatrywały się w konie na padoku.
Na plus gospodarzowi wyścigów należy policzyć ładnie odremontowaną dżokejkę, kasę dla VIP-ów i siodlarnię. Natomiast zupełnie nie zadbano o wygodę przy oglądaniu gonitw. W dni, kiedy rozgrywane są ważne wyścigi i widzów jest więcej niż zazwyczaj, bywalcom pomagały w śledzeniu biegów monitory. Dziś na pierwszym piętrze trybuny głownej działał tylko jeden transmitujący zmagania koni i dżokejów, na pozostałych wyświetlano jedynie przewidywane wysokości wygranych.
Nie muszę dodawać, że i tam ciężko było się dostać. Trzeba było wybierać jedną z trzech opcji: widz mógł obejrzeć prezentacje koni na padoku przed gonitwą i przy odrobinie szczęścia zdążyć na forkenter, względnie zabukować sobie miejsce przy monitorze, by później obejrzeć gonitwę lub zająć miejsce na balkonie, by jakimś cudem być świadkiem finiszu. Przypuszczam, że nikt nie był przygotowany na tak liczne przybycie gości.
Kolejny rok łuszcząca się farba na suficie balkonu trybuny głownej straszyła publiczność. Nadzieja w tym, że nowoprzybyli kibice zafascynowani końmi nie patrzyli w górę, a starzy bywalcy zdążyli się przyzwyczaić do tego widoku. Organizator powinien też otrzymać czerwoną kartkę za fatalny stan nagłośnienia.
Rownież czerwoną kartkę powinny dostać konie: większość nie chciała tak biec jak wcześniej typowałam.
A tak na serio - nie są ważne drobne mankamenty, lejący deszcz czy wdzierający się pod ubranie zimny wiatr. Istotne jest to, że po wielomiesięcznych oczekiwanaich rozpoczał się kolejny sezon na Służewcu.
I konie wreszcie RRRUSZYŁY!


Powrót do treści | Wróć do menu głównego