: 14 lut 2025, 10:38
Touche! W punkt !!!Anonymous pisze:Do wszelkiej maści ludzi, którzy nie potrafią pisać na bazie faktów: Pan Nowacki, wsparty przez małe postacie pokroju Pana Artura Bobera i innych, którym pozwolił zarobić, lub coś załatwił – czyli przekupił ich publicznymi pieniędzmi i skorumpował ich moralność – stworzył narrację, że wyścigi bez jeździectwa na Służewcu nie przetrwają. Pan Nowacki nigdy na wyścigach się nie znał. Jeździectwo owszem, trochę zna. Tyle że dziś to jeździectwo nie chce znać jego. Ale to już nie kwestia kompetencji, tylko skali jego pazerności. I tak oto Pan Nowacki wymyślił plan na Służewiec – plan, na którym mógłby się znać. A biedni ludzie, biedni, bo każdy z nich coś od niego dostał, posłusznie tej wizji ulegli. A przecież gdyby Pan Nowacki potrafił organizować wyścigi, żadne jeździectwo na Służewcu nie byłoby potrzebne. Miał w ręku wszystkie narzędzia. Skupił w jednej osobie wszystkie najważniejsze funkcje – co samo w sobie było patologią, ale czego nie robi się dla pieniędzy. I nie potrafił. A właściwie nie chciał, bo od początku nie miał takiego zamiaru. Wyścigi? Żaden priorytet. Nic nie działało, jak należy. Absolutnie nic nie działało jak powinno.
Działo się za to na Służewcu wszystko inne – idealnie, perfekcyjnie, doskonale. Z jednym problemem – nie miało to nic wspólnego z wyścigami. I tu właśnie Pan Nowacki poległ – na niemożności zrozumienia, że zarządza torem wyścigowym, który – niestety dla niego – musi organizować wyścigi konne, a nie gale, koncerty i spotkania towarzyskie. Generalnie modus operandi Pana Nowackiego polegał na organizowaniu wszystkiego za kosmiczne pieniądze. Bo gdy obraca się dużymi kwotami, można wszędzie coś dla siebie uszczknąć. Niestety dla wyścigów – zarobili wszyscy wokół, a one same, jak widać dziś, nie zyskały nic.
Żeby banda przekupnych kundelków mogła zrozumieć, jaki wpływ ma jeździectwo na wyścigi, zapraszam na Partynice we Wrocławiu. Jurek Sawka od ponad dziesięciu lat testuje tam ten model. Jakie są efekty dla wyścigów? Na to pytanie niech odpowie plan gonitw na sezon 2025, pula nagród i obroty w totalizatorze. Po analizie tych danych proszę wszystkich klakierów Nowackiego o wstanie z kolan, dokonanie ablucji twarzy i podjęcie próby odzyskania rozumu oraz zdrowego rozsądku, który stracili, oddając mu ślepe posłuszeństwo.
Prośba ta nie dotyczy Pana Artura Bobera. Ten przypadek jest beznadziejny. On już do końca życia będzie żył na kolanach – jedyne, co się zmieni, to oralny interlokutor.