Kto, kiedy i jak oszukuje na wyścigach?

Dyskusje na temat wyścigów konnych rozgrywanych na Warszawskim Służewcu, Partynicach oraz Sopocie
Gość

Post autor: Gość »

Ostatnio usłyszałem pyszną anegdotkę.
Otóż w komunistycznych czasach ulubionym miejscem spotkań artystycznych była kawiarnia w SPATIFie. Pewnego dnia wtargnął pijany Maklakiewicz (jeśli mnie pamięć nie zawodzi) i ryknął na cały głos: "Inteligencja wypierdalać!!!"
Na co wstał Holuobek i rzekł:" Panowie, nie wiem jak Wy, ale ja wypierdalam."
Idę w jego ślady, czego i Wam życzę.
Gość

Post autor: Gość »

W gonitwie czwartej na Służewcu sm całą prostą udawał posył i używanie bata. Taka puszka na Okley Martini by przegrać drugie miejsce. Wyjechał z porządku jak to na Służewcu. Porządek 1-4 szedł na 15 zeta a 3-4 na 30 pln.
gość

Post autor: gość »

bzdura,
Gość

Post autor: Gość »

Daj spokój przy takich pulach to nie ma sensu.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Oczywista bzdura, a gość 16:50 pewnie nazywa się Zwierzchowski ze swoim charakterystycznymi urojeniami. Być może jego klon.
Zwierzchowscy zwąchali już, że od 18.05. mogą tu pisać, co chcą. Dla nich, co drugi wyścig jest "zapuszkowany", jakby specjalnie dla nich. L.
Ostatnio zmieniony 25 maja 2026, 8:17 przez tx, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Post autor: Gość »

Tx i Zwierzchowski to podobny stan umysłu.
Gość

Post autor: Gość »

Tylko zwichnięcie w drugą stronę.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

tożsamy gościu 17:30 i 17:33
Zakochaj się w wyścigach w Warszawie i brońmy razem ich cnoty! L.
Gość

Post autor: Gość »

A skierowanie do Tworek nie jest potrzebne?
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

gość 18:52 z wczoraj
Fani wyścigów są zazwyczaj lekko stuknięci, jak wszyscy fani.
Inaczej ich zapał wygasa, jak miłość. L.
Gość

Post autor: Gość »

Jeden jest stuknięty mocno.
Gość

Post autor: Gość »

Wszyscy jesteśmy Chrystusami.
Gość

Post autor: Gość »

Ja nie
Gość

Post autor: Gość »

Nie ma co udawać i się oszukiwać. Wyścigi na Służewcu praktycznie przestały już istnieć w szerszym wymiarze i zniknęły z przestrzeni publicznej. Nawet dla garstki środowiska już w mediach prawie ich nie ma.
Ożyją jeszcze dwa razy, na Derby i Wielką Warszawską. Poza tymi dwoma dniami to jest już trup. Nikt już prawie o tych wyścigach nigdzie nie pisze i nikt o nich nie dyskutuje. Powolna agonia przy totalnej bierności środowiska.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

gość 19:48: Nie ma co się oszukiwać - napisał ów.
Dodałbym: w szczególności, nie ma co oszukiwać samego siebie.
Wyścigi jako całość zyskały nawet, gdy p. Rabantek został dyrektorem. L.
Ostatnio zmieniony 30 maja 2026, 10:44 przez tx, łącznie zmieniany 2 razy.
ODPOWIEDZ