: 05 sie 2020, 18:23
To ja mam wyluzować? Wszak to Ty, Andrzeju Fortuniak (skoro tak wolisz) w najgorszy możliwy sposób odbierasz (interpretujesz) każde moje słowo czy zdanie (moje intencje). Dokonałem takiego zapisu, ponieważ nie wiedziałem czy sobie życzycie, bym mówił o was po nazwisku, a nie dlatego, by "robić z was przestępców". Wynikało to jasno z kontekstu mej narracji. Nawet więc małe dziecko w Polsce, by to należycie (poprawnie) zinterpretowało, ale ty nie byłbyś sobą, gdyś mnie choćby nie "uszczypnął" czy nie próbował mi przypiąć jakiejś łatki. Rób tak dalej, a pomyślę, że masz jakiś kompleks na moim punkcie (skoro nie umiesz przejść obok, by mnie choć w kostkę nie kopnąć /wcześniej - dla niepoznaki/znieczulenia - chwaląc/).
Sam pochwaliłem kostora za ładny (mądry) wpis, jednakowo też wytłumaczyłem mu jak mają "inteligentni ludzie" (i kiedy nie mają nic przeciw innemu zdaniu), ale tego jak raz - dziwnym trafem - już nie zauważyłeś. Tak czy inaczej to ja miałem rację w interpretacji przyczyn nieprofesjonalnego zachowania Wyrzyka, a nie Kioto, ani tym bardziej kostor, który ją poparł dwa razy (jakby był impregnowany na fakty i argumenty). Nikt mi więc tego nie odbierze; ani cyniczny i tyleż złośliwy texio (łykający jak pelikan co głupsze teorie), ani ty, będący za a nawet przeciw ... Ale w ogóle, ja także z Wami chętnie pogadam, bo nigdy nie uchylam się od rozmowy (dysput) z mądrymi ludźmi
Może, będąc pod wrażeniem rozmów z Wami, najdzie mnie ochota nabycia jesienią jakiegoś folbluta i zapisania go do nowego sezonu? Jak (ponoć) mówił Maciej Biega: "wszystko jest możliwe". Od razu jednak mówię, że Surtelowie nie podkupią mnie tu żadnymi "zabiegami marketingowymi", bo nie ma przebacz...
Sam pochwaliłem kostora za ładny (mądry) wpis, jednakowo też wytłumaczyłem mu jak mają "inteligentni ludzie" (i kiedy nie mają nic przeciw innemu zdaniu), ale tego jak raz - dziwnym trafem - już nie zauważyłeś. Tak czy inaczej to ja miałem rację w interpretacji przyczyn nieprofesjonalnego zachowania Wyrzyka, a nie Kioto, ani tym bardziej kostor, który ją poparł dwa razy (jakby był impregnowany na fakty i argumenty). Nikt mi więc tego nie odbierze; ani cyniczny i tyleż złośliwy texio (łykający jak pelikan co głupsze teorie), ani ty, będący za a nawet przeciw ... Ale w ogóle, ja także z Wami chętnie pogadam, bo nigdy nie uchylam się od rozmowy (dysput) z mądrymi ludźmi