: 03 mar 2025, 13:22
Podpisuję się pod tym postem, można zrobić więcej. PKWK ma spory wpływ na kształt wyścigów. Znów posłużę się przykładem. Producent ciastek wytwarza słodycze, które słabo się sprzedają, bo są średnio smaczne. Może popracować nad recepturą, poeksperymentować ze składnikami, poszukać taniej komponentów i obniżyć koszty, a w efekcie cenę, ale to wymaga wysiłku i nakładu pracy. Może też całą winę zwalić na sklepy, bo jego ciastka na złej półce leżą.
PKWK wybiera tę drugą opcję i trochę trudno się temu dziwić. Producent ma nad swoimi pracownikami władzę wynikającą z podległości zawodowej, może im polecić, zmobilizować premią, wreszcie zwolnić. Prezes PKWK ani Rada takiej władzy nad środowiskiem nie mają, wręcz są od niego w pewien sposób zależni, bo desygnowani przez różne gremia jako przedstawiciele. Środowisko jest podzielone, każdy ciągnie w swoją stronę przykrótką kołdrę i nie ma sposobu, by wszystkich zjednoczyć wokół wspólnego wysiłku poprawy jakości produktu, a to wymaga wspólnych działań i consensusu, który jest nie do osiągnięcia.
A teraz przyjdzie tx i napisze, że produkt smakuje wybornie.
PKWK wybiera tę drugą opcję i trochę trudno się temu dziwić. Producent ma nad swoimi pracownikami władzę wynikającą z podległości zawodowej, może im polecić, zmobilizować premią, wreszcie zwolnić. Prezes PKWK ani Rada takiej władzy nad środowiskiem nie mają, wręcz są od niego w pewien sposób zależni, bo desygnowani przez różne gremia jako przedstawiciele. Środowisko jest podzielone, każdy ciągnie w swoją stronę przykrótką kołdrę i nie ma sposobu, by wszystkich zjednoczyć wokół wspólnego wysiłku poprawy jakości produktu, a to wymaga wspólnych działań i consensusu, który jest nie do osiągnięcia.
A teraz przyjdzie tx i napisze, że produkt smakuje wybornie.