co schodzi na psy?
-
Emeryt
-
Gość
Prezes Gocłowski słynie z tego, że nie toleruje sędziowskich pomyłek. I bardzo dobrze. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy trzeba sprawdzić, czy ta zasada obowiązuje wszystkich, czy tylko wybranych.Anonymous pisze:https://torsluzewiec.pl/wp-content/uplo ... 8.2026.pdf
Sędzią na celowniku w sobotę była Pani Alicja Konopka zaufany pracownik Prezesa Gocłowskiego.
Pani Alicja Konopka właśnie dostała niepowtarzalną okazję, by to zweryfikować. A prezes Gocłowski - równie niepowtarzalną okazję, by pokazać, że konsekwencja to nie hasło na zebrania, tylko sposób działania. Czekamy z niecierpliwością na ogłoszenie składów sędziowskich na sezon 2027. Są chwile, w których jedna lista mówi o standardach więcej niż sto oficjalnych komunikatów i frazesów.
-
Gość
-
Gość
-
Gość
Anonymous pisze:Sporo tu specow od wszystkiego. Na podstawie tego zdjecia nie da sie jednoznacznie wskazac, ktory kon byl pierwszy. Wiec wynik leb w leb jak najbardziej zasadny.
Bylejakość do potęgi entej, drodzy Państwo.
Tor staje się przytułkiem dla ludzi bez umiejętności i profesjonalizmu. Miejscem, w którym wszyscy się uczą, tyle że za państwowe pieniądze. Brawo, panie Gocłowski! Wincyj takich Konopek, wincyj!
-
Gość
Zonk, kolego.Anonymous pisze:To nie tak dziala. Takie same systemy uzywane sa w innych dyscyplinach sportowych. Te odleglosci wprowadzane sa recznie. System po prostu robi zdjecie.
-
Gość
-
Gość
Wyniki we wszystkich dyscyplinach taki program wynika z roznicy czasu. To sedzia decyduje, gdzie postawi kreske.Anonymous pisze:Zonk, kolego.Anonymous pisze:To nie tak dziala. Takie same systemy uzywane sa w innych dyscyplinach sportowych. Te odleglosci wprowadzane sa recznie. System po prostu robi zdjecie.Odległości w wyścigach konnych wynikają z różnicy czasu, a nie z pomiaru centymetrów między końmi. Jeśli zachodzi taka potrzeba, sędziowie mogą wprowadzić ręczną korektę.
-
Gość
-
Gość
Przecież nie chodzi o wynik, on sam w sobie może być sprawiedliwy w tej sytuacji. Chodzi o jakość pracy i poziom obsługi. Wiem, że słowo jakość bywa na Służewcu trudne do zastosowania w praktyce, więc użyję prostszego: profesjonalizm. Może teraz będzie łatwiej zrozumieć, gdzie leży problem. Mam nadzieję, że pomogłem.Anonymous pisze:Do marudzacych: jak konkretnie chcielibyscie rozwiazac ten problem? Zdjecie jest takie, jakie jest. Najwyrazniej sprzet robi wlasnie takie zdjecia. Jaki inny wynik dalibyscie na podstawie dostepnych danych? No wlasnie. Niektorzy chyba tylko marudza, a nie maja konkretnych rozwiazan.
-
Gość
Mylisz się. Na podstawie powyższego zdjęcia kolejność jest wlaśnie taka, czyli łeb w łeb (brak możliwości wskazania zwycięskiego konia) oraz kolejne konie jak na foto. Jeśli uważasz, że kolejność powinna być inna, to uargumentuj to.Anonymous pisze:Na podstawie tego zdjęcia, sędzia u celownika nie miał prawa ustalić kolejności zapisanej w przekazanym do KT dokumencie.
To jest błąd sędziego.
-
Gość
Co konkretnie masz na mysli?Anonymous pisze:Przecież nie chodzi o wynik, on sam w sobie może być sprawiedliwy w tej sytuacji. Chodzi o jakość pracy i poziom obsługi. Wiem, że słowo jakość bywa na Służewcu trudne do zastosowania w praktyce, więc użyję prostszego: profesjonalizm. Może teraz będzie łatwiej zrozumieć, gdzie leży problem. Mam nadzieję, że pomogłem.Anonymous pisze:Do marudzacych: jak konkretnie chcielibyscie rozwiazac ten problem? Zdjecie jest takie, jakie jest. Najwyrazniej sprzet robi wlasnie takie zdjecia. Jaki inny wynik dalibyscie na podstawie dostepnych danych? No wlasnie. Niektorzy chyba tylko marudza, a nie maja konkretnych rozwiazan.
Praca sedziego - prawidlowo podal wynik na podstawie dostepnych danych.
Praca kamery - jest taka, jakie sa mozliwosci sprzetowe.
Nie sformulowales zadnego konkretnego zarzutu, tylko ogolnie stwierdziles, ze jest byle jako, ale juz bez doprecyzowania, co konkretnie masz na mysli.
Ktore elementy w tym konkretnym przypadku masz na mysli? Bo ze mozna narzekac na szereg innych elementow, nie zwiazanych z tym tematem, to inna sprawa.
-
Gość
To dosyć proste, nawet na podstawie tego zdjęcia. Widać na nim cały nos La Frenchie, podczas gdy nos Caressera jest ucięty. Dlaczego jednak zdjęcie jest ucięte? Widziałem wiele zdjęć z fotokomórki w lekkiej atletyce i wiem, że pokazanie całości nie stanowi problemu.Anonymous pisze:Mylisz się. Na podstawie powyższego zdjęcia kolejność jest wlaśnie taka, czyli łeb w łeb (brak możliwości wskazania zwycięskiego konia) oraz kolejne konie jak na foto. Jeśli uważasz, że kolejność powinna być inna, to uargumentuj to.Anonymous pisze:Na podstawie tego zdjęcia, sędzia u celownika nie miał prawa ustalić kolejności zapisanej w przekazanym do KT dokumencie.
To jest błąd sędziego.
Zdjęcie zawiera jeszcze jedną ciekawostkę, na którą nikt nie zwrócił uwagi. W rubryce "ostatnia ćwiartka" figuruje wartość 30,12, tymczasem w wynikach jest 31,0. To pokazuje dobitnie, jaka jest wiarygodność mierzenia czasów i podawania ich do wiadomości publicznej.