: 03 sie 2026, 9:37
Olkowski nie będzie protestował, bo orzeczenie łeb w łeb jest dla niego bardzo korzystne. Carreser może dalej biegać jako koń 4 grupy
Prezes Gocłowski słynie z tego, że nie toleruje sędziowskich pomyłek. I bardzo dobrze. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy trzeba sprawdzić, czy ta zasada obowiązuje wszystkich, czy tylko wybranych.Anonymous pisze:https://torsluzewiec.pl/wp-content/uplo ... 8.2026.pdf
Sędzią na celowniku w sobotę była Pani Alicja Konopka zaufany pracownik Prezesa Gocłowskiego.
Anonymous pisze:Sporo tu specow od wszystkiego. Na podstawie tego zdjecia nie da sie jednoznacznie wskazac, ktory kon byl pierwszy. Wiec wynik leb w leb jak najbardziej zasadny.
Zonk, kolego.Anonymous pisze:To nie tak dziala. Takie same systemy uzywane sa w innych dyscyplinach sportowych. Te odleglosci wprowadzane sa recznie. System po prostu robi zdjecie.
Wyniki we wszystkich dyscyplinach taki program wynika z roznicy czasu. To sedzia decyduje, gdzie postawi kreske.Anonymous pisze:Zonk, kolego.Anonymous pisze:To nie tak dziala. Takie same systemy uzywane sa w innych dyscyplinach sportowych. Te odleglosci wprowadzane sa recznie. System po prostu robi zdjecie.Odległości w wyścigach konnych wynikają z różnicy czasu, a nie z pomiaru centymetrów między końmi. Jeśli zachodzi taka potrzeba, sędziowie mogą wprowadzić ręczną korektę.
Przecież nie chodzi o wynik, on sam w sobie może być sprawiedliwy w tej sytuacji. Chodzi o jakość pracy i poziom obsługi. Wiem, że słowo jakość bywa na Służewcu trudne do zastosowania w praktyce, więc użyję prostszego: profesjonalizm. Może teraz będzie łatwiej zrozumieć, gdzie leży problem. Mam nadzieję, że pomogłem.Anonymous pisze:Do marudzacych: jak konkretnie chcielibyscie rozwiazac ten problem? Zdjecie jest takie, jakie jest. Najwyrazniej sprzet robi wlasnie takie zdjecia. Jaki inny wynik dalibyscie na podstawie dostepnych danych? No wlasnie. Niektorzy chyba tylko marudza, a nie maja konkretnych rozwiazan.
Mylisz się. Na podstawie powyższego zdjęcia kolejność jest wlaśnie taka, czyli łeb w łeb (brak możliwości wskazania zwycięskiego konia) oraz kolejne konie jak na foto. Jeśli uważasz, że kolejność powinna być inna, to uargumentuj to.Anonymous pisze:Na podstawie tego zdjęcia, sędzia u celownika nie miał prawa ustalić kolejności zapisanej w przekazanym do KT dokumencie.
To jest błąd sędziego.
Co konkretnie masz na mysli?Anonymous pisze:Przecież nie chodzi o wynik, on sam w sobie może być sprawiedliwy w tej sytuacji. Chodzi o jakość pracy i poziom obsługi. Wiem, że słowo jakość bywa na Służewcu trudne do zastosowania w praktyce, więc użyję prostszego: profesjonalizm. Może teraz będzie łatwiej zrozumieć, gdzie leży problem. Mam nadzieję, że pomogłem.Anonymous pisze:Do marudzacych: jak konkretnie chcielibyscie rozwiazac ten problem? Zdjecie jest takie, jakie jest. Najwyrazniej sprzet robi wlasnie takie zdjecia. Jaki inny wynik dalibyscie na podstawie dostepnych danych? No wlasnie. Niektorzy chyba tylko marudza, a nie maja konkretnych rozwiazan.
To dosyć proste, nawet na podstawie tego zdjęcia. Widać na nim cały nos La Frenchie, podczas gdy nos Caressera jest ucięty. Dlaczego jednak zdjęcie jest ucięte? Widziałem wiele zdjęć z fotokomórki w lekkiej atletyce i wiem, że pokazanie całości nie stanowi problemu.Anonymous pisze:Mylisz się. Na podstawie powyższego zdjęcia kolejność jest wlaśnie taka, czyli łeb w łeb (brak możliwości wskazania zwycięskiego konia) oraz kolejne konie jak na foto. Jeśli uważasz, że kolejność powinna być inna, to uargumentuj to.Anonymous pisze:Na podstawie tego zdjęcia, sędzia u celownika nie miał prawa ustalić kolejności zapisanej w przekazanym do KT dokumencie.
To jest błąd sędziego.