Tower Racing Forum Strona Główna Tower Racing Forum


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wiersz o Kucach Wrocławskich
Autor Wiadomość
Joga 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 220
Skąd: Piaseczno
  Wysłany: 2025-05-04, 20:39   Wiersz o Kucach Wrocławskich  



Wiersz o Kucach Wrocławskich

Jerzy siedzi rozsierdzony,
"Ja im wciąż pokazać mogę",
Bardzo dzisiaj rozzłoszczony,
Lepiej mu nie wchodzić w drogę.

Co się stało? - zapytacie,
Jerzy minę ma ponurą,
Partynice jego znacie?
Ważną on tam jest figurą.

Wielka spółka Totolotka,
Nie szanuje jego wcale,
Traktowane jak sierotka
Partynice dziś są stale.

"Na transmisję mi nie dacie?
Wielka będzie wściekłość ludzi,
O czym wnet się przekonacie,
Gniew się srogi w nich obudzi."


Ku Jerzemu wnet przez ogród,
Biegnie giermek pałacowy,
Wykonuje zgrabny obrót,
Do rozkazów już gotowy.

"Jarek, popraw no tę płachtę,
Trza pokazać, że wspieramy,
Jak przystało nam na szlachtę,
Tylko mądrych popieramy".


Płachtę gładzi, co wygięta,
Pachoł Jarek w pocie czoła.
"Rafał mój na prezydenta!"
Hasło z ów plakatu woła.

"Jarek, ściągaj mi no kuce,
Niech ze stajen wyprowadzą,
Wnet zobaczą, głupie buce,
Partynice radę dadzą!


Nie potrzeba nam ich wsparcia,
Środowisko wyścigowe
Dąży rychło do wymarcia,
A te kuce też sportowe.


Dzieci dzielnie ciągle wożą,
Zapełnimy wnet trybunę,
No i też, z pomocą Bożą,
Zarobimy dziś fortunę."


Pachoł do stóp pada w pędzie:
"Będzie dobrze to wyglądać?
Gawiedź, co na tor przybędzie
Jeno kuce ma oglądać?"


Jerzy minę robi srogą:
"Nic my na tym nie stracimy."
Kopie giermka swą ostrogą:
"Z kucy więcej zarobimy.

Te transmisje są zbyteczne,
Nic my na tym nie zyskamy
A wyścigi - niebezpieczne,
Kuce znamy i kochamy.


Kto z nas na kucyku małym
Nie przejechał się w młodości?
Był to w życiu naszym całym
Powód wielki do radości."


Pachoł w myślach już wspomina,
Jak Kucyków Pony mnóstwo,
Ongiś dała mu mamina,
Robił on z każdego bóstwo.

Grzywy czesał i fryzował,
Tak zabawiał się z kucami,
Pyszczki, oczka im malował,
Robił to całymi dniami.

Jerzy Pan już też wspomina,
Również marzył o kucykach,
Jego taty kwaśna mina:
"Masz zapomnieć o wybrykach!

Wnet ostrogi mi zakładaj,
Nie rób z siebie wciąż niewiasty,
Na koń żywy jeno wsiadaj,
Nie chcę w domu pederasty!"


Wnet w odstawkę poszły kuce,
Uznał je za dziecka bzdurę.
Oddał on się więc nauce,
No i nawet zdał maturę.

Jednak wciąż miał swe słabości,
Pasje małe, nietypowe.
Nawet, gdy zapraszał gości,
Lubił czymś ozdobić głowę.

Zawsze kochał fatałaszki,
Damskie, męskie - bez znaczenia,
Unia ceni te igraszki
W głowach ludziom wszystko zmienia.

A on Europejczyk dumny,
Cylinderek czy laseczkę,
Kiedyś wsadzą mu do trumny,
I do tego sukieneczkę.

"Dobra, starczy już gadania,
Przecież sezon rusza zaraz."

Pan przerywa rozmyślania:
"Aleś popadł Jarek w marazm.

Popatrz tylko, świt już blady,
Kuce czas nam wnet szykować!
Ogon, grzywy oraz zady,
Szparko leć no Ty pucować!"


I już Jarek mimo głodu,
W stajni kuce te pucuje.
I jak kiedyś w swym dzieciństwie,
Grzywy pięknie im fryzuje.

Jerzy Pan już z laską w dłoni,
Ubrał on się i we fraka.
Cylinderek ma na skroni
Piękny wygląd, jak u ptaka.

A do tego lakiereczki,
Kurz ostatni z nich on ściera:
"Ach, pasują do laseczki!"
Jerzy ręce już zaciera.

I zaczęło się ściganie,
Jednak - trudno dać w to wiarę -
Z trybun słychać li bluzganie,
Kuce wnet przelały czarę

Żalu, złości i goryczy:
"Brak transmisji? Nie uprzedził!
Niech nam kij no kto pożyczy"

Wściekły tłum przez ząb wycedził.

Złość Jerzego trzęsie ciałem:
"Totolotka obwiniajcie!
Ja waszego dobra chciałem,
W pas mi się tu wy kłaniajcie!"


"Idźcie czesać lepiej kuce!"
Krzyczy wściekły lud do Pana
"Jerzy, Jarek - głupie buce!
Taka to hołota cwana!"


Pan nie czuje się współwinny,
W złości nóżką w ziemi grzebie:
"Totolotek jest niewinny?
Ja mam winę wziąć na siebie?"


Cylinderek z łba się zsunął,
Łajno z łaski swej strzepuje,
A entuzjazm gdzieś wyfrunął:
"Wy niewdzięczne, głupie szuje!

Do was mówię, ludzie mali,
Ja próbuję wciąż ocalać
Tych, co swą maturę zdali,
Reszcie radzę wypierdalać!"


Wnet poddani już przyznają,
Taki Pan ich wykształcony -
Z lśniących butów mu wystają
Jeno źdźbła brudnej słomy.

Każdy koniarz dziś rozumie:
Jeśli pleść masz takie bzdury,
Nieistotne wielce w sumie,
Lepiej nie mieć tej matury.

Uwaga: Wszelkie postacie i zdarzenia przedstawione w tym dziele są fikcyjne. Jakiekolwiek podobieństwo do rzeczywistych osób, żyjących lub zmarłych, bądź do prawdziwych wydarzeń, jest przypadkowe i niezamierzone.
_________________
A horse gallops with his lungs, perseveres with his heart, and wins with his character.
Federico Tesio
 
 
     
Gość

Wysłany: 2025-05-04, 21:04     

Super wierszyk! Brawo Joga!
Byłoby bardzo śmieszne, gdyby nie było prawdziwe. :(
 
     
Gość

Wysłany: 2025-05-05, 14:33     

Cudeńko! Podziwiam lekkość pióra :)
 
     
Emeryt
Gość
Wysłany: 2025-05-05, 17:28     

Zabawne, ale ja tam lubię atmosferę na Partynicach. Luz, nie ma tabunów ochroniarzy, wszyscy się do sobie uśmiechają i są mili. W Warszawie wszystko odwrotnie
 
     
Gość

Wysłany: 2025-05-10, 03:21     

Pan Porębski w "Passie" o wybryku Sawki (bez ogrodek)

https://www.passa.waw.pl/...a-8052025-1.pdf
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4126
Wysłany: 2025-05-10, 09:53     

Styl to człowiek
Porębski przeczytał do końca wiersz Jogi, bo w swoim felietonie w Passie (8.05.25) cytuje przedostatnią zwrotkę.
Wiersz Jogi o Sawce jest zabawny, felieton Porębskiego jest w innym stylu: przypierdolić Sawce! Styl to czlowiek. L.
 
     
Gość

Wysłany: 2025-05-10, 10:50     

tx napisał/a:
Styl to człowiek
Porębski przeczytał do końca wiersz Jogi, bo w swoim felietonie w Passie (8.05.25) cytuje przedostatnią zwrotkę.
Wiersz Jogi o Sawce jest zabawny, felieton Porębskiego jest w innym stylu: przypierdolić Sawce! Styl to czlowiek. L.


Panie Tx, Pan Porębski nie przypierdala Sawce. Pan Porębski zadaje pytanie, zasadne, o poziom elit w Polsce. Panu, jak domniemam, takie elity podobają się, tak?
 
     
Gość

Wysłany: 2025-05-10, 12:53     

Knur to dopiero jest elita. Cuchnący, ubrany w stare ciuchy z lidla. Typowy troll.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,056 sekundy. Zapytań do SQL: 8