Tower Racing Forum Strona Główna Tower Racing Forum


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Droga do Derby

Kto wygra Derby 2018?
1. Dominer dż. A.Reznikov 59
0%
 0%  [ 0 ]
2. Xawery dż. T.Lukasek 59
8%
 8%  [ 1 ]
3. Fox Trot Galeste dż. M.Srnec 59
8%
 8%  [ 1 ]
4. Pilecki dż. M.Abik 59
0%
 0%  [ 0 ]
5. Fortel Zagłoby dż. O.Wilson 59
8%
 8%  [ 1 ]
6. Królowa Ecosse dż. S.Vasyutov 57
0%
 0%  [ 0 ]
7. Fabulous Las Vegas dż. S.Mazur 59
25%
 25%  [ 3 ]
8. Silver Bee dż. A.Kabardov 59
0%
 0%  [ 0 ]
9. Cape Ducato dż. W.Szymczuk 59
0%
 0%  [ 0 ]
10. Harlem dż. M.Brezina 59
0%
 0%  [ 0 ]
11. Akademia dż. V.Popov 57
25%
 25%  [ 3 ]
12. Medrock dż. P.-A.Graberg 59
0%
 0%  [ 0 ]
13. Gardemarin k.dż. K.Kamińska 59
0%
 0%  [ 0 ]
14. Dark King k.dż. K.Grzybowski 59
0%
 0%  [ 0 ]
15. Król Dżungli dż. A.Turgaev 59
0%
 0%  [ 0 ]
16. Kanclerz dż. D. Petryakov 59
0%
 0%  [ 0 ]
17. King Arcibal dż. C.Lheureux 59
25%
 25%  [ 3 ]
18. Valley Pride dż. J.Verner 59
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 12
Wszystkich Głosów: 12

Autor Wiadomość
Osan
Kandydat dżokejski


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 184
Wysłany: 2018-06-29, 00:15   

Kioto. Byłoby cudownie gdybyś jeszcze miała świadomość tego, co napisałem oraz tego jak bardzo mylnie to zrozumiałaś (zinterpretowałaś) - co jednak jest u ciebie regułą...

Co innego bowiem to "przerzutka", którą rozumiem jako spektakularne przyśpieszenie na bardzo małej odległości, w błyskawicznym czasie; błyskotliwe odejście w ułamku sekund od stawki; zdolność do nagłego i wydatnego zrywu - przy którym mamy wrażenie jakby inne konie stały w miejscu...

A co innego zdolność do szybkiego biegu jako taka, którą ma wiele klasycznych stayerów, ale które to osiągają jej maksimum po określonym czasie, a więc na znacznie dłuższym odcinku; które muszą mieć więcej czasu i miejsca, by się "rozbujać" (złapać rytm, "postawić na chód'). W tej mierze owe nie posiadają najczęściej owej "przerzutki", co nie znaczy, iż nie potrafią przebiec szybko określonych odcinków - mając też znacząco większą wytrzymałość szybkościową (tak ja to widzę i rozumiem, ale co ja tam wiem - będąc tym tylko od arabów)...

Jak mogłaś tego nie odróżnić (nie zrozumieć o czym mówię)? :P
 
     
jurek
Uczeń


Dołączył: 01 Cze 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-06-29, 00:52   

Osan napisał/a:
Nie ma możliwości, by poznać nazwisko owego twojego znajomego? Szkoda, że nie włącza się on do rozmowy na "nasze tematy" także publicznie, gdyż liczy się każdy człowiek, który wie o czym mówi i który zabiera głos, by coś powiedzieć, a nie tylko, by mówić...

Osan, steskniles sie? Od poczatku wiedzialem, ze cos jest z toba nie tak, ale teraz musze odpowiedziec stanowczo: NIE JESTEM TOBA ZAINTERESOWANY, PROSZE MNIE NIE EMABLOWAC I NIE ZACZEPIAC. Musisz znalezc sobie innego "kolege". Odpowiadajac na twoje zarzuty - nie mam pojecia o koniach, nie znam sie na nich, znam sie za to na chamstwie, ktore ty zaprezentowales swojego czasu, zmuszajac mnie do rejestracji na forum i zabrania glosu. Zreszta nadal chamem jestes. Ale twoja orientacja, ktora dosc szybko rozgryzlem (tylko nie zaslaniaj sie dziecmi, w filmie "Tajemnica Brokeback Mountain" tez mieli dzieci ;) ) tlumaczy twoja niechec do kobiet. Apeluje jednak ponownie o szacunek do rozmowcow. Z wyzej wymienionych wzgledow, jak i nowo wprowadzonych przepisow RODO, nazwiska ci nie podam, nie licz na to. Przykro mi :(
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4125
Wysłany: 2018-06-29, 08:01   

Nie ma możliwości, by poznać nazwisko owego twojego znajomego? - to nie jest pytanie Osana do Jurka i dotyczy spraw wyścigowo-hodowlanych. Użytkownik zarejestrowany jako Jurek deklarujący się wcześniej jako koleżka Jogi powinien trzymać gdzieś obok młotek i stukać się nim w głowę po napisaniu czegokolwiek tu na forum.
 
     
Osan
Kandydat dżokejski


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 184
Wysłany: 2018-06-29, 09:16   

Niejaki jurku. Po pierwsze bredzisz jak potłuczony. Po drugie - to, że się znasz na chamstwie, to widać, słychać i czuć. Po trzecie - jeśli kogoś/czegoś nie cierpię, to infantylnie prezentowanej głupoty (słowo to jest wprawdzie rodzaju żeńskiego, ale tak naprawdę nie ma płci). Po czwarte wreszcie - na twoim miejscu wziąłbym sobie do serca rady tx'a, bo to jedyne rozsądne rozwiązanie dla ciebie. Rozumiem, że - nie znając się na koniach (żałuj) - chcesz tu jakoś inaczej zaistnieć, ale nie przeginaj - ok ? Odejdź więc człowieku w pokoju i nie rżnij kretyna więcej (to wszystko, co mam ci do powiedzenia)
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2018-06-29, 12:21   

Dorpat napisał/a:
Veto.
Żaden z tych koni nie był typowym stayerem, a już na pewno nie Kardinale (blisko Who Knows i Lord Hippo) i Hipoliner (matka po Who Knows, dość blisko Dorpat, który dawał głównie konie szybkie). Ale nie będę tłumaczył dlaczego, bo to wymaga szczegółowej analizy i czasu, a ja mam dzieci, dom i pracę.
Kardinale i Hipoliner to były konie raczej średniodystansowe z optimum dystansowym około 2000 metrów, które miały przyspieszenie i bardzo dobrze radziły sobie na długich dystansach w polskich warunkach, dzięki klasie.
Gdyby jednak miały pobiec najlepszy swój wyścig w życiu z najlepszymi końmi, to nie na 2800 m (choć Kardinale wygrała St. Leger, no bo jak miała normalnie przegrać z Dancing Moonem?), ale 1800-2200 m.
Va Bank i Bush Brave też wygrywały dowolnie na Służewcu na 2800 m, ale na 4200 m i na 5800 m też by swobodnie wygrały ze wszystkimi końmi w Polsce, ale to nie znaczy, że to są konie na 5800 m.
Rodowód Intensa też nie jest stricte stayerski, choć bardziej niż Kardinale i Hipolinera, bo tam jest nick Belenus/Juror. Babka Intensa - Inwazja jest jednak po sprinterze Who knowsie, prababka, derbistka Iranda po sprinterze Deer Leapie (jako jeden z nielicznych koni po nim wygrała na 2400 m, ale to dzieki klasie i przyspieszeniu, a nie dlatego, że była długodystansowa).



No tak, Dorpat postawił "veto".

Kardinale, Hipoliner i Intens nie byli stayerami!!! Nic to, że wygrywali na dystansach od 2400 m wzwyż, nic to, ze są po niemieckim derbiście Belenusie. To nic nie znaczy, bo gdzieś tam w papierach swoich mają Who Knows'a czy Lorda Hippo i to już ich dyskredytuje jako stayerów. Nic to, że po Who Knows urodziły się dwa Konie Roku i kilkanaście championów. To wszystko "pestka".
Pięknie!
To co? Oni byli "na krócej", a wygrywali na dłużej, bo roczniki były słabe? Przez przypadek?
Kornelia urodziła dystansowego Kornela, Kardinale i Korę przez przypadek?
To jak według Dorpata zweryfikować stayerów jak Kardinale, Hipoliner czy Intens jak nie po wynikach na dystansach od 2400 do 2800 m?
Dorpat w swoim "vecie" się zagalopował, chyba? :)

Chyba, że stayerem sensu stricto może być tylko Fortel Zagłoby po Octoberze, który nie wyszedł nigdy do startu i nie dał jeszcze wartościowego potomstwa od fantastycznej rodowodowo Forzy Varsovii po Harricane Run, ale słabej wyścigowo?
Czy według Dorpata stayer to tylko ten co biega na 3200, 4000 czy 5000 m? U nas nie ma takich dystansów w ważnych gonitwach, a hodowla była ustawiana pod gonitwy popularne u nas, a i na świecie, bo z tego co się orientuję, to na całym świecie najwyżej dotowane gonitwy są do 2800 wyłączjąc Melbourne Cup czy niektóre wyścigi w Hong Kongu.
A może stayerką jest tylko Muza Degasa po Alandim od Mozy po Tempelwachterze? No tak, Muza Degasa wyhodowana by sukcesy odnosiła jako 4-5 latka i na dystansach powyżej 4000 m? :) Tylko po co?

Dorpat, Kardinale była najlepszym kupionym przez Ciebie koniem i niestety, ale nie wróżę Ci sukcesów w hodowli jeśli będziesz podchodził do swoich koni życzeniowo i opierając się li tylko na rodowodach. Przez takie podejście zatracasz całkowicie obiektywizm.

To z klei moje Veto na Twój powyżej wpis. ;) .
 
     
Koniofan 
Dżokej
Koniofan



Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 1764
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-06-29, 12:35   

Z dyskusji można wyciągnąć złote wnioski ( o których na wyścigach wszyscy wiedzą) : forma bije klasę ,a "papier nie biega"- czyli wiem ,że nic nie wiem ...i w tym jest piękno i urok wyścigów :lol:
A dlaczego to FLV ma biegać w Derby za Akademią i na końcu stawki ,on ma 7 nr a ona 11-ty i Popov ma ograć Mazura ? A tak ogólnie jazda na końcu w 18 koniach ,przy szybkim tempie ,to 100% przegranej, bo ile dł. trzeba odrobić na prostej
_________________
Koniofan
 
     
jurek
Uczeń


Dołączył: 01 Cze 2018
Posty: 4
Wysłany: 2018-06-29, 12:55   

tx napisał/a:
Nie ma możliwości, by poznać nazwisko owego twojego znajomego? - to nie jest pytanie Osana do Jurka i dotyczy spraw wyścigowo-hodowlanych. Użytkownik zarejestrowany jako Jurek deklarujący się wcześniej jako koleżka Jogi powinien trzymać gdzieś obok młotek i stukać się nim w głowę po napisaniu czegokolwiek tu na forum.


Osan napisał/a:
Niejaki jurku. Po pierwsze bredzisz jak potłuczony. Po drugie - to, że się znasz na chamstwie, to widać, słychać i czuć. Po trzecie - jeśli kogoś/czegoś nie cierpię, to infantylnie prezentowanej głupoty (słowo to jest wprawdzie rodzaju żeńskiego, ale tak naprawdę nie ma płci). Po czwarte wreszcie - na twoim miejscu wziąłbym sobie do serca rady tx'a, bo to jedyne rozsądne rozwiązanie dla ciebie. Rozumiem, że - nie znając się na koniach (żałuj) - chcesz tu jakoś inaczej zaistnieć, ale nie przeginaj - ok ? Odejdź więc człowieku w pokoju i nie rżnij kretyna więcej (to wszystko, co mam ci do powiedzenia)


Kiedy swojego czasu zabieralem sie za napisanie postu na forum, Joga uprzedzila mnie: tutaj przychodza ludzie specyficzni, z ograniczonym polem myslenia, wielu z nich jest starszych i zgorzknialych, a czesc z nich to zwykli wariaci. Jednym slowem - to koniarze. Dlatego staralem sie dostosowac poziom wypowiedzi do takiego, jaki ci ludzie zrozumieja. Ale nie umiem juz w bardziej prostacki sposob zwrocic sie o ZAPRZESTANIE OBRAZANIA, PONIZANIA I ZACZEPIANIA KOBIET - gospodyn i kogos, dzieki komu tu rozmawiamy. Jezeli Osan nie zaprzestanie swoich dzialan, non stop wychodzac poza merytoryczny poziom dyskusji, do ktorego sam wciaz nawoluje, doloze wszelkich staran, by przekonac Joge do zlamania swoich zasad i wyrzucenia (zbanowania) Osana z tego forum. Nie chce sie chwalic, ale potrafie byc baaardzo przekonujacy. Jezeli to nie nastapi, bede pojawial sie za kazdym razem, gdy od nowa zacznie sie tu obrazanie kobiet, przewaznie bezpodstawne i bezzasadne.
 
     
Dorpat
Dżokej


Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 390
Wysłany: 2018-06-29, 13:10   

Wpis Kioto z 12.21 to są ogólnikowe dyrdymały bez poparcia wiedzą i doświadczeniem, bezwartościowe, więc nie będę na nie odpowiadał i generalnie kończę tymczasem pisanie na tym forum (może niech błyskotliwie inteligentny, subtelny, obdarzony nienagannymi manierami, mądrością i kindersztubą oraz kulturą dżentelmen w stylu powiatowego wykidajły z podrzędnej tancbudy Jurek teraz raczy nas swoją tfuuurczością. Jodze gratulujemy chłopaka).
Dodam tylko, że skoro Kioto twierdzi iż October nie dał jeszcze wartościowego potomstwa, to rozumiem, że dla Kioto wyhodowanie czy kupienie takich koni jak Romanetta po Octoberze (wygrała Cenę Arvy - Listed i była blisko na płatnym miejscu w czeskim Oaksie, wygrała sześć wyścigów), czy Jabella (wygrała Nagrodę Dorpata łeb w łeb) albo Fortel Zagłoby (wygrana i drugi w Aschabada) albo Network (dwie piękne wygrane i zawsze płatne miejsce) plus ogrywający Caciniego Dark Vader, któremu przeszkodziłą nerwowość w karierze, to pestka i ona może w mig wyhodować lub kupić lepsze konie, to gratuluję serdecznie. Proszę wyhoduj drugą Romanettę. I pisz sobie później, że to bezwartościowy koń. A córka Octobera Romanetta była najlepszą czeską klaczą w swoim roczniku.
Skoro Forza Varsovia była dla Ciebie słaba wyścigowo, to rozumiem, że dla Ciebie liczą się tylko championy i jesteś w stanie je stworzyć. Forza nie miała ekstra kariery, ale biegała bardzo przyzwoicie, startowała tylko 7 razy (jako dwuletnia uderzyła nogą w murek, gdy spłoszyły ją ptaki, miała śrubowaną nogę po złamaniu i z tą śrubą biegała jako trzylatka) a zawsze była na płatnym miejscu - raz wygrała, dwa razy była druga i dwa razy trzecia w imiennych wyścigach I grupy Villarsa i Łazienkowskiej.
Możliwości miała dużo większe niż te wyniki, przeszkodziły jej kontuzja i nerwowość, które sprawiły, że była cały czas delikatna. Ale na pewno nie była słaba wyścigowo.
http://www.vioda-racing.pl/forzavarsovia.html
Czekamy na lepsze konie, które wyhoduje i kupi Kioto. Lepsze od tych wszystkich "beznadziejnych" koni z Derby 2018.
Nie wiem po co masz takie parcie na wypowiadanie się o koniach, wydawania stanowczych sądów i ocen, kiedy nie masz o nich większego pojęcia i wiedzy? I jeszcze jak jakiś troll, nie mając nic sensownego do powiedzenia atakujesz głupawymi wpisami (typu o Kardinale na łące i o Intensie w niebie oraz odsyłaniem go do arabów) Osana, przeszkadzając w merytorycznej dyskusji i wywołując kłótnie. I to na własnym forum, robiąc sabotaż wobec niego. Przypomina się tekst dr Sztrosmajera ze Szpitala na peryferiach o głupocie i gołębicy. I na koniec jakiś Jurek wyrzuca z siebie ten bełkot.
Dobranoc.
 
     
Joga 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 220
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2018-06-29, 13:19   

Dorpat, ty naprawdę śpij więcej, bo wszyscy, których znam, z ciebie - kolokwialnie mówiąc - ryją :lol: :lol: :lol:
_________________
A horse gallops with his lungs, perseveres with his heart, and wins with his character.
Federico Tesio
 
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2018-07-04, 15:09   

Derby w TVP Sport

http://sport.tvp.pl/37897...rby-na-sluzewcu

Polskie Radio

https://www.polskieradio....rby-na-Sluzewcu
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2018-07-09, 22:25   

King Arcibal w Nagrodzie Iwna - próbka A.

http://torsluzewiec.pl/wp...2-8.07.2018.pdf
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4125
Wysłany: 2018-07-10, 14:26   

Wypada podsumować choćby kilkoma zdaniami dyskusję "Droga do Derby".
Jak dla mnie najcenniejsza okazała się zwięzła i sprowadzająca na ziemię uwaga z 22 maja 2018 Gambl100procent, z której wynikało, że Derby wygrywa się klasą, na przykład na poziomie Bush Brave'a. Cenna też jak dla mnie była uwaga (3 maja 2018) Kioto, że Pilecki z rodowodu nie liczy się w Derby, na podstawie źródłowych informacji. Praktyczne znaczenie dla mnie miała też uwaga Totusa na forum Finisz.pl o sile Nagrody Irandy, na jej podstawie "wyciągnąłem" w Derby zaciemnionego później Cape Ducato. Poza tym, bezcenne dla studentów są liczne wpisy Dorpata o rodowodach, zarówno trafione i jak i nietrafione. Niepowtarzalne są też wpisy Osana, szkoda, że część z nich została przez niego skasowana. W sumie pożyteczna dyskusja, choć nie zawsze trzymająca się się kupy.
Otwarte pytanie, jakiej klasy jest tegoroczny derbista Fabulous Las Vegas?
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2018-07-11, 13:25   

Faktycznie, wypada podsumować Derby, choć moja opinia zapewne nie spotka się ze zrozumieniem i akceptacją.
Rocznik derbowy dalej oceniam jako słaby, ale ponieważ zwycięzców się nie sądzi, na stronie głównej tower-racing.pl przypomnieliśmy derbistów z ostatnich 10 lat, styl ich wygrania oraz stan toru i czasy.
To podsumowanie w jest moją oceną tegorocznych trzylatków. Najłatwiej mi porównać rocznik 2012 i 2018.
Nawet Natalie of Budysin w 2012 roku przy prawie identycznym torze jak w tym roku, zrobiła lepszy czas od FLV o 2 sekundy. Warunki i wyniki z 2018 - tor 2,8, zwycięstwo o 1/2 długości, czas gonitwy - 2'29.1, ćwiartki (26.3-31.3-31.3-30.2-30).
W Derby ograła milera Young Boya (pisałam o nim w tym temacie) o pół dł., a same odległości między zwyciężczynią a ósmym Klanem były niewielkie (mieściły się w 4 i 3/4 długości.
Inne analogie między derby 2012 a 2018, to te, że zwycięzców dosiadał Szczepan Mazur i że konie w treningu Krzysztofa Ziemiańskiego odniosły kontuzje (Mister Great w 2012 r. niestety ostateczną kontuzję).
W Derby 2018 odległości między 1 a 8 koniem mieściły się w również w okolicy 4 długości, a derbista ograł drugiego Cape Ducato o kr.łeb.
Dlatego porównuje akurat te dwa roczniki.
Szkoda bardzo FTG, nie przekonamy się czy miał iść w czubie i czy miał pomagać FLV czy biec dla siebie, gdyż choć próbował się wysforować, Harlem szybko zajął pozycje lidera, a FTG został ściśnięty między dwa inne konie. Pileckiemu też nie dano prowadzić.
Pierwsza siódemka koni w Derby 2018 pokazała jak wyrównane są konie w tym roku, nie mniej najlepsi zameldowali się w pierwszej trójce.
Miał racje Koniofan, że konie trenowane we Wrocławiu nie będą się liczyć i miał rację Osan, że Valley Pride jest lepszy od Kinf Arcibala.
Pozytywnie zaskoczył mnie czwarty Xawery.
Akademia potwierdziła, że jest najlepszą klaczą w roczniku. Co jeszcze?
Pogoda nie dopisała, ludzi było mniej, niż w ostatnich latach.
Zwycięzcom gratuluję.

P.S. Dalej mało wiemy o FLV. W St. Leger i w WW Magnetic może go ograć, a nawet Height of Beauty czy Largo Forte. Zobaczymy.
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2018-07-29, 14:23   

Pierwsza próba roczników w poza grupowej gonitwie (kat.A) za chwilę.
Magnetic i Largo Forte sprawdzą Medrocka i Excitera.
Ciekawie jak wypadnie rocznik 2015 niosąc 6 kg mniej.
Nie będzie to jeszcze próba najlepszych, ale zawsze jakiś ogląd da - Medrock był piąty w derby, a largo w ub. roku czwarty, prowadząc od startu.
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2018-07-29, 14:39   

No i mamy pierwszą odpowiedź co do "siły" rocznika derbowego :)
Trzy starsze konie, na trzech pierwszych miejscach - Magnetic, Largo Forte i Dominique.
Piąty w Derby, niezły Medrock i podobno "odkrycie sezonu, które nie miało zapisu do Derby", Exciter, nie powąchały im nawet ogonów.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10