 |
Tower Racing Forum
|
|
Stan toru - oświadczenie trenera Adama Wyrzyka |
| Autor |
Wiadomość |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:18
|
|
|
Przed Derby 2018 (już po śmierci ogiera Jacky, który został uśpiony po złamaniu w czerwcu nogi na betonie, a później urwał się trójkoronowany Bush Brave) przeszedłem prawie całą bieżnię toru służewieckiego dookoła z wybitnym dżokejem ze Szwecji Grabergiem oraz Oliverem Wilsonem, angielskim dżokejem odnoszącym sukcesy w Skandynawii, który w Derby 2018 dosiadał wyhodowanego przeze mnie (ze współnikami) ogiera Fortel Zagłoby, a w Nagrodzie Jurjewicza kapitalnie pojechał na drugie miejsce na Spasskim.
Byłem zszokowany bardzo złym stanem bieżni toru na Służewcu.
Przy kanacie przez kilka metrów na prostej finiszowej było twardo, jakbym pukał butem w beton.
Dalej w kierunku trybun zaczynało się robić miękko, trawa się zapadała, ktoś tam mocno polewał. Było mnóstwo dziur, wyrw, nierówności.
Dywan o jakim pisze tx po odsunięciu kanatu, to mit, mrzonka, zaprzeszłość z czasów Pana Krzyśka Chmiela (pozdrowienia do Nieba).
Tor wyglądał fatalnie, niebezpieczny dla koni, murawa się zapadała całymi płatami, było dużo dziur.
Graberg i Wilson bardzo krytycznie ocenili stan nawierzchni wyścigowej na Służewcu w stosunku do europejskich torów na których jeżdżą.
A jeszcze w 2007 roku, gdy zaprosiłem Freddiego Tylickiego do Polski do jazdy na Kornelu w Wielkiej Warszawskiej, przeszliśmy dookoła cały tor na Służewcu i wyglądało to nieźle. |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4124
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:22
|
|
|
Dorpat zacytował pod tekstem z WP, 8 czerwca 2018 r. tylko negatywne wpisy, a pominął pozytywne, bardzo zresztą trafne, świadczące o znajomości rzeczy.
Dorpat używa okreslenia: z powodu fatalnego stanu twardej bieżni - dwa w jednym, fatalny stan odnosi się do jakości biezni, a twardość do stopnia elastyczności. Wyrzyk nie skarży się na jakość bieżni 30 czerwca, tylko jej twardość, świadomie przeinacza znaczenie słów, bo bieżnia tego dnia była lekko-elastyczna. Nie przypominam sobie zresztą, żeby Slu-bieżnia była kiedyś twarda, może w latach piędziesiątych, kiedy biegał Dorpat?
Kontuzja Bush Brave:
jak się kupuje wczesnego konia za psi grosz, który okazuje się też szybki i wymaga się od niego wygrywania po kolei największych wyścigów długodystansowych, to bywa, że i kość w końcu pęka. |
| |
|
|
|
 |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:25
|
|
|
Walicki może mieć rację, że część koni odczuje mocno trudy wyścigów w Nagrodzie Iwna 2019, raz, że ze względu na rekord toru i mocne tempo, ale przede wszystkim na bardzo twardą bieżni toru, nogi tych koni to odczują i mogą być już nie w pełni formy i nie w pełni zdrowe.
Jeden dobry koń już przez ten wyścig i zbyt twardą bieżnię odpadł - Interview, któremu spuchły ścięgna. Dla Pana Jacka to za mało, on i Akwantario?
A teraz smutny news, że Grossier też nie pobiegnie w Derby bo ma kontuzję.
A ile koni przez ten beton w czerwcu źle przebiegnie w Derby i dozna kontuzji? A ile wykończy się w dalszej części sezonu, i tych z Derby i tych z grup i tych z pato-stajni K.? |
|
|
|
 |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:30
|
|
|
Broni Pan złej sprawy Panie Jacku. Człowieka o Pana klasie i wrażliwości, świadomości, kulturze, pochodzeniu - stać na to, by porzucić pierwotne tezy i stanąć w obronie słusznej sprawy.
Nie może Pan patrzeć tylko na swój krótkowzroczny interes, czyli show must go on, to że trzeba bronić twardej bieżni na Służewcu, bo to finisz naszego pięknego żywota.
Prośba o dłuższą perspektywę i postawę w stylu Atosa, hrabiego de la Fere.
Dywan po przesunięciu kanatu jest wyimaginowany, istnieje tylko w Pana wyobraźni, to jest fatamrugana, jak mówił cieć ze Złotej - Popiołek. |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4124
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:31
|
|
|
Lekki to nie znaczy beton!!! - zauważył trafnie Elamanamou.
dodane: Dorpat przeszedłby się z Idzim po wyścigowej bieżni, z kamerą, z kimś fachowym i puścił w TVP Sport, przy jakiejś okazji. |
| |
|
|
|
 |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:33
|
|
|
bieżnia przede wszystkim jest nierówna, dziurawa, nierównomiernie polewana
w jednym miejscu twarda, w drugim miękka, to katastrofa dla koni, wiem to od osób, które na bieżąco ją sprawdzają
ta bieżnia to pułapka dla koni, loteria, który przetrwa
Wyrzyk ma rację
gdyby nie jego chamskie zachowanie i skumanie się z podejrzanymi osobnikami, to generalnie byłby gość, osobowość numer 1 polskich wyścigach w ostatnich latach, ale ma jakieś odloty |
|
|
|
 |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:35
|
|
|
bieżnia w Wrocławiu i na Służewcu w niektóre dni na prostej w niektórych miejscach ma poniżej 2,2,reszta to tylko pomiary podawane do publicznej wiadomości
a kilka metrów dalej wszerz bieżni ma 3,4 bo tam akurat ustawiono polewaczkę
to jest pułapka dla zdrowia koni |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4124
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:37
|
|
|
Odloty Wyrzyka? Zgoda!
dodane: Dlaczego statystyka kontuzji nie potwierdza tezy o katastrofalnym stanie bieżni wyścigowej na torze na Slużewcu? |
| |
|
|
|
 |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:37
|
|
|
lepszy numer był tylko w Derby 2010, gdy prymitywnym łódzkim numerem załatwiono w derby moją Kardinale
jedyny raz w historii toru, do 1200 m tor był twardy, a od 1200 m elastyczny, takie podano kuriozalne oficjalne ogłoszenie stanu toru, nie przypominam sobie innego przez te 80 lat |
|
|
|
 |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:41
|
|
|
| Znów po wypiciu jednej lampki wina za dużo - Rioja rocznik 2015 - piszę niepotrzebnie to co mam na sercu, zamiast trzymać język za zębami |
|
|
|
 |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:52
|
|
|
w Derby 2010 było tak, że pewien Pan, który zarządzał torem i chodził do klasy z drugim Panem, który trenował klacz zaciemnioną w Soliny (wygraną przez moją klacz Kardinale) na Derby, polał tor, ale tylko od 1200 m do celownika
na dodatek na prostej finiszowej i na zakręcie kazał polać tor około 5-7 metrów od kanatu, tam był mocno elastyczny
dalej na zewnątrz tor był szybki, około 3.0, o tym wiedzieli wtajemniczeni
Kardinale od 800 m przed celownikiem prowadziła pod Jurackiem, bo reszta odpadła, ale biegła dość blisko kanatu
klacz wtajemniczona z ławy szkolnej biegła od startu szóstym kołem, tam gdzie było twardo i tor szybki
większość faworytów i koni z czołówki stanęła na bardziej miękkiej nawierzchni bliżej kanatu
na ostatnich 100 metrach ograła Kardinale, biegnącą po nawierzchni mocno elastycznej
załadowano nas w bambuko w biały dzień
Derby wygrała klacz, która biegła cały dystans szeroko, nadrabiając w stosunku do innych koni ze 100 metrów
no prawdziwy fenomen
w Oaks też jeszcze dała radę, choć się chwiała i zataczała na prostej mijając Kardinale
po wyścigu okazało się, że ma urwane ścięgno, bo ludzie zmusili ją do wysiłku powyżej możliwości jej organizmu
potem był jeszcze Charro urywający ścięgno po wygranej o 7 długości w Nagrodzie Życia Warszawy
i wcześniej Demeter, która w Nagrodzie Novary odjechała tak, że wygrałaby Derby z Infamią i Kardinale i oczywiście urwała się po wyścigu
no i był na deser Intens, który w niezrozumiały sposób odjeżdżał od rywali, ale szybko zakończył niestety swój żywot, a są pogłoski, że wątrobę miał jak sito
pato-Służewiec w całej okazałości |
|
|
|
 |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:54
|
|
|
statystyka kontuzji potwierdza fatalny stan bieżni na Służewcu
od 2000 roku wykończyły się praktycznie z powodu kontuzji i urazów wszystkie najlepsze konie na Służewcu
niemal żaden nie przetrwał |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4124
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:59
|
|
|
Drogi Dorpacie, nie przekręcaj!
Tor roboczy z bieżniami treningowymi to osobny i rzeczywisty problem, a nie urojony, pisaliśmy tutaj do tej pory o bieżni wyścigowej, chodzi o niklą statystykę kontuzji z bieżni wyścigowej.
Pato-Slu to też osobny temat. |
| |
|
|
|
 |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-05, 01:59
|
|
|
te kontuzje i śmierć dotknęły nie tylko gwiazdy Jacky'ego, Va Banka, Bush Brave, Cacciniego, czy Silverę, albo z ostatnich tygodni Interview czy Grossiera, Akwantario (gdyby tx był właścicielem jednego choćby z nich, wyłby ze wściekłości), ale mnóstwo grupowych koni, o których nikt nie chce pamiętać
a ile ma mikrourazy po gonitwach w czerwcu, które wyjdą w trakcie sezonu
najbardziej narażone na stan nawierzchni toru są te od Kazika, bo biegają co tydzień i szybko się rozwalają
a twardy tor to rozbite łopatki, trzeszczki, zapalenie okostnej, międzykostnej, puchnące ścięgna
proponuję, by tx przebiegł się 2400 m po nawierzchni 2.2 i zobaczył jak zaczną go boleć nie tylko piszczele, ale nawet pośladki, jak po wizycie w Alcatraz
Dorpat
następne wpisy przeniosłem do Ludzie: Dorpat i jego konie
L. |
|
|
|
 |
elamanamou
Starszy uczeń

Dołączył: 18 Paź 2015 Posty: 28 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2019-07-05, 08:22
|
|
|
| W speedway'u byl czas ze podobne zabiegi o ktorych pisze Dorpat nazywali ,,tor preparowany''... |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
Strona wygenerowana w 0,043 sekundy. Zapytań do SQL: 8
|