Zostawcie chłopaków bo gdyby nie oni to by pierwsza próbna nie doszła do skutku i Goceł by do dekoracji nie mógł wyjść. A tak na poważnie to myślicie, że ktoś się kiedyś kapnie, że to jest delikatne marnotrawienie publicznych środków?Anonymous pisze:Kazik z bratem spełniają wszystkie te wymogi. Etaty z zusem powyżej średniej krajowej, wszystkie szkolenia pracownicze i pełne spa dla koni.
wyścigi '26
-
Gość
-
Gość
-
Gość
-
Gość
-
Gość
Piekarz budowlaniec czarodziej z Rosłońc, Jacyków Kobusa, dostał parę złotych i przestał pyszczyć na swoim Facebooku. Jeszcze daje radę manipulować ostatnią garstką głupawych właścicieli, którzy utrzymują jego stajnię i rodzinę. Głównie arabiarze, bo te araby na F od Stelmaszczyk jeszcze trochę lecą, więc zabiera im ostatnie pieniądze. Jak przestaną, to padnie na pysk.
-
Gość
Dopóki polskie wyścigi nie usuną tego gówna pokroju Kozła, Wyrzła, Jodły, Ziemniaka i łysoli, nie ma szans na żaden rozwój. Nikt poważny nie wejdzie w to bagno oszustów. To jest najważniejsze zdanie jakie napisano na tym forum kiedykolwiek. Oprawcie je w ramki i powieście na trybunie honorowej na Służewcu.
-
Gość
Im dłużej obserwuję działania prezesa, tym bardziej mam wrażenie, że funkcja stała się celem samym w sobie. Strona Związku coraz mniej przypomina narzędzie komunikacji ze środowiskiem, a coraz bardziej kronikę własnych myśli. Trudno wskazać wymierne efekty tych działań dla wyścigów, natomiast coraz łatwiej dostrzec rosnące rozczarowanie ludzi, którzy oczekiwali przywództwa, wizji i realnych rezultatów.
Najgorsze jest jednak poczucie stagnacji. Krytyka jest ignorowana, sugestie odrzucane, a kolejne miesiące mijają bez odpowiedzi na podstawowe problemy środowiska. To nie wygląda na zarządzanie organizacją, lecz na uporczywe trwanie przy własnych przekonaniach niezależnie od kosztów.
http://www.folbluty.org/folblutyCMS/ind ... eturnid=15
Najgorsze jest jednak poczucie stagnacji. Krytyka jest ignorowana, sugestie odrzucane, a kolejne miesiące mijają bez odpowiedzi na podstawowe problemy środowiska. To nie wygląda na zarządzanie organizacją, lecz na uporczywe trwanie przy własnych przekonaniach niezależnie od kosztów.
http://www.folbluty.org/folblutyCMS/ind ... eturnid=15
-
Gość
-
Gość
Nienaganna sylwetka Sztywnego vel Drętwego na padoku, wzór dla kolejnych pokoleń. Mistyczne wręczanie garnków, maniery z Bollywood przywiezione przez Kisiora. Uwodzicielski uśmiech, ubiory z radzieckiego żurnala mód. I jeszcze ten nieokreślony natchniony powiew dekadenckiej melancholii w spojrzeniu Pawła G.