wyścigi '26
-
Gość
Popieram. To jest nie do pomyślenia w żadnym szanującym się miejscu, tacy "eksperci". To jest robienie idiotów z ludzi, którzy chcą obejrzeć wyścigi i usłyszeć o nich coś ciekawego i fachowego. Już nawet Romaniuk coraz rzadziej występuje, nie wiadomo dlaczego. Niedługo wezmą kogoś ze szkółki pony do studia do analiz.Anonymous pisze:Ale gwiazdami Służewca bezsprzecznie są i to po raz kolejny Stasiowska z Celmerem. Konia z rzędu temu kto wymyślił taki wyścigowy koszmarek. To jest przekaz nawet nie na poziomie gimnazjum. Tylko Poczytaj mi mamo. Serial - Z piaskownicy o wyścigach.
-
Gość
No grubo. Komuna wróciła. Zjazd partii był niezwykle udany.Anonymous pisze:Tx chyba dostał gotowy materiał do wklejenia z działu PR i marketingu Totalizatora Sportowego. Żeby wszystko było zgodnie z linią partii.Anonymous pisze:To był dzień pełen ruchu i dobrej energii!
Piękną wspólna niedzielę. Podczas Wellbeing Day każdy mógł znaleźć coś dla siebie: od widowiskowych wyścigów konnych, przez pokazy chartów i woltyżerki, aż po przekrój aktywności związanych z dbaniem o siebie. Początek od wyjątkowej Techno Jogi, potem rozmowy z ekspertami i sesje jogi. Na dzieci czekały uwielbiane zawody hobby horse i dmuchańce, a także strefa sportowa z koszykówką, piłką nożną i łucznictwem.
Pierwszy Wellbeing Day spotkał się ze świetnym odbiorem. Wracałem do domu pełni energii i zainspirowany na kolejne wrześniowe dni.
-
Gość
Wszystko było zajebiście. To nieprawda, że dach przeciekał, zwłaszcza że w ogóle nie padało. Bareja wiecznie żywy. Łubu dubu, niech żyje nam dyrektor naszego toru.Anonymous pisze:Tu chyba jednak z pracowników biura na Służewcu dostał od dyrektora polecenie wpisania jakiegoś propagandowego tekstu. Aby przykryć fatalną frekwencję i beznadziejne obroty w sobotę i niedzielę na Służewcu. Poziom i obsadę niektórych gonitw lepiej przemilczeć.gość pisze:potwierdzam , mieszkam dosyc daleko mimo to wybrałem się na wyścigi, miły dzien , sporo ludzi , pełen relaks, bez sukcesów w zakładach ale emocji sporo, tak trzymac panie dyrektorze, dziękuję za udany dzien
Miś na Służewcu.
To śpiewałem ja, Lubicz Wiktor, internauta drugiej klasy
-
Gość
Naprawdę "fascynujący" dzień wyścigowy. Konie z całej Europy, super dżokeje, znakomite obroty.
To się w głowie nie mieści do czego to zmierza. W żadnej gonitwie dzisiaj pula w porządkach nie przekroczyła 4 tysiące złotych. W czterech wyścigach była poniżej trzech tysięcy, w tym w tej kuriozalnej gonitwie drugiej było trzy konie i obrót 1467 złotych.
To co będzie jesienią jak się zrobi zimno?
To się w głowie nie mieści do czego to zmierza. W żadnej gonitwie dzisiaj pula w porządkach nie przekroczyła 4 tysiące złotych. W czterech wyścigach była poniżej trzech tysięcy, w tym w tej kuriozalnej gonitwie drugiej było trzy konie i obrót 1467 złotych.
To co będzie jesienią jak się zrobi zimno?
-
Gość
-
Gość
-
Gość
W porządkach i dwójkach.Anonymous pisze:Naprawdę "fascynujący" dzień wyścigowy. Konie z całej Europy, super dżokeje, znakomite obroty.
To się w głowie nie mieści do czego to zmierza. W żadnej gonitwie dzisiaj pula w porządkach nie przekroczyła 4 tysiące złotych. W czterech wyścigach była poniżej trzech tysięcy, w tym w tej kuriozalnej gonitwie drugiej było trzy konie i obrót 1467 złotych.
To co będzie jesienią jak się zrobi zimno?
-
Gość
-
Gość
-
Gość
-
Gość
-
Gość