nothing else matters
Re: nic innego się nie liczy
Drużyna Rumunii to jest temat do dyskusji. Niech się Anglicy wypowiedzą. I " Maradona Karpat"...
Re: nic innego się nie liczy
5.10.26 Bośnia i Hercegowina 1 (z karnego), Pol 0
Tuż przed polem bramkowym, Bednarek okapeńkę za późno zareagował i Bośniak teatralnie położył się przed nim, niestety razem z naszym. Sędzia w porządku, bo nie gwizdnął karnego. Ale varowcy wyczuli szanse dla Bośni itd.
Wykartkowany L9 wrócił do Chicago.
Cztery mecze w 11 dni w dyw. B Ligi Narodów z bilansem: pkt 1-0-3-0.
DODANE
W tym notatniku pod tytułem Nothing else mattets (nic innego się nie liczy) przez kilka lat notowałem dla własnej pamięci.
Tytuł pochodzi z transparentu kibiców Legii Warszawa.
Tuż przed polem bramkowym, Bednarek okapeńkę za późno zareagował i Bośniak teatralnie położył się przed nim, niestety razem z naszym. Sędzia w porządku, bo nie gwizdnął karnego. Ale varowcy wyczuli szanse dla Bośni itd.
Wykartkowany L9 wrócił do Chicago.
Cztery mecze w 11 dni w dyw. B Ligi Narodów z bilansem: pkt 1-0-3-0.
DODANE
W tym notatniku pod tytułem Nothing else mattets (nic innego się nie liczy) przez kilka lat notowałem dla własnej pamięci.
Tytuł pochodzi z transparentu kibiców Legii Warszawa.
Re: nothing else matters
Mi się podoba https://youtu.be/rBxXgZPwi8Y?si=cTXJsFhi3VJtZG2v . Niby off topic.
Re: nothing else matters
https://youtu.be/lL8FXwdhXfU?si=B_c2ci8hQOPwufnY Sen o Warszawie też fajny. Jak każdy Poznaniak jestem za Lechem ale czytałem gdzieś (monografia Lecha) że krótko po wojnie któryś z piłkarzy Lecha wyciągnął akordeon i zaczął śpiewać "Warszawa, ach nasza Warszawa". Nasza stolica.

