Wielka Warszawska 2016
Wielka Warszawska 2016
Pytanie wydaję się retoryczne - kto zwycięży w Wielkiej Warszawskiej.
Przypomina się tekst Adama Michnika w programie Tomasza Lisa o "pijanej zakonnicy w ciąży, na wózku inwalidzkim i przejechanej na pasach" w odniesieniu do ew.przegrania wyborów prezydenckich przez Komorowskiego.
W sytuacji przegranej Va Banka, tych zakonnic musiał by być cały klasztor, a i tak mało kto uwierzyłby w prawdopodobieństwo jego porażki.
Ale jak to mówią starzy bywalcy, "to są wyścigi, wszystko się może zdarzyć".
Va Bank i kto za nim?
Siedem koni, z trzylatków derbista i oaksistka bez "pomocników" i Height Of Beauty nie wiadomo po co.
Przypomina się tekst Adama Michnika w programie Tomasza Lisa o "pijanej zakonnicy w ciąży, na wózku inwalidzkim i przejechanej na pasach" w odniesieniu do ew.przegrania wyborów prezydenckich przez Komorowskiego.
W sytuacji przegranej Va Banka, tych zakonnic musiał by być cały klasztor, a i tak mało kto uwierzyłby w prawdopodobieństwo jego porażki.
Ale jak to mówią starzy bywalcy, "to są wyścigi, wszystko się może zdarzyć".
Va Bank i kto za nim?
Siedem koni, z trzylatków derbista i oaksistka bez "pomocników" i Height Of Beauty nie wiadomo po co.
Ostatnio zmieniony 25 wrz 2016, 21:05 przez Kioto, łącznie zmieniany 4 razy.
Coś chyba nie tak jest z ustawieniami sondy.
a co do gonitwy, VaBank oczywiście jest absolutnym faworytem, natomiast drugie miejsce wydaje się być dla mnie równie jasne jak pierwsze będzie to Caccini. o trzecie miejsce powalczy Newerly z Iron Belle tu wskazanie na klacz. wydaje się, że gonitwa powinna być raczej nudna, ale ja liczę, że Caccini postraszy faworyta i będziemy mieli pasjonującą walkę. Na pewno ułatwiłby taki scenariusz ciężki tor, ale na taki się nie zanosi.
a co do gonitwy, VaBank oczywiście jest absolutnym faworytem, natomiast drugie miejsce wydaje się być dla mnie równie jasne jak pierwsze będzie to Caccini. o trzecie miejsce powalczy Newerly z Iron Belle tu wskazanie na klacz. wydaje się, że gonitwa powinna być raczej nudna, ale ja liczę, że Caccini postraszy faworyta i będziemy mieli pasjonującą walkę. Na pewno ułatwiłby taki scenariusz ciężki tor, ale na taki się nie zanosi.
Nightflower do której niewiele stracił Caccini wygrała wczoraj Preis von Europa G1 nagród 100 tysięcy euro dla zwyciezcy. Va Bank w G3 ograł dużo słabsze konie od tych z którymi przegrał Caccini (od pierwszych dwóch na pewno) a i poniesie 4kg mniej. Po zmianach właściciela konie najczęściej obniżają loty, ciekawe jaką taktykę zastosuje trener Wyrzyk?
Tylko Va Bank ma pomocnika w WW.Karina pisze:Nightflower do której niewiele stracił Caccini wygrała wczoraj Preis von Europa G1 nagród 100 tysięcy euro dla zwyciezcy. Va Bank w G3 ograł dużo słabsze konie od tych z którymi przegrał Caccini (od pierwszych dwóch na pewno) a i poniesie 4kg mniej. Po zmianach właściciela konie najczęściej obniżają loty, ciekawe jaką taktykę zastosuje trener Wyrzyk?
Nikt inny z uczestników nie ma.
Mówiąc, że Va Bank ograł słabsze konie w G3, w wyścigu rozegranym rzetelnym tempem i w dobrym czasie, a Caccini przegrał do lepszych koni w G1, która została rozegrana w najsłabszym w historii tego wyścigu, czasie, jest mało poważne, wręcz prowokujące.
Dobrze napisała Kioto - żeby Va Bank przegrał z naszymi końmi, trener musiałby "przejechać na pasach z tysiąc zakonnic w ciąży i na wózkach inwalidzkich".
Mało tego, Caccini wygrał Derby w słabym czasie, ze słabymi, jak widać w dalszej części sezon, końmi w wyścigu na końcówkę, a oaksistka Iron Belle w Oaks na bardziej elastycznym torze, uzyskała lepszy czas od derbisty. Adanero zapewni rzetelne tempo w WW, tak, że wyścigu na 500 m raczej nie będzie.
Nie wyobrażam sobie by Va Bank przegrał w Polsce.
dzień dobry,
zmartwił mnie zapis do WW, miałem nadzieje na emocje i walke a tu Caccini bez lidera
jak na moje laika oko Vabanka można pokonac tylko dusząc go mocnym tempem i to po mokrym, a tu Adanero zrobi wyścig arabski do zakretu po 34-32-31 i na prostej nawet ogona mu nie powąchają jak im Vabank odjedzie
eh może dam na msze o deszcz
zmartwił mnie zapis do WW, miałem nadzieje na emocje i walke a tu Caccini bez lidera
jak na moje laika oko Vabanka można pokonac tylko dusząc go mocnym tempem i to po mokrym, a tu Adanero zrobi wyścig arabski do zakretu po 34-32-31 i na prostej nawet ogona mu nie powąchają jak im Vabank odjedzie
eh może dam na msze o deszcz
nie chodzi mi o to żeby Vabank przegrał, życze mu żeby wygrał... ale po walce, przecież to sport do cholery
czy już na Służewcu nie ma czegoś takiego jak rywalizacja?
Vabank w Warszawie już nic nie musi udowadniac, za to np trenerzy innych koni powinni zrobic wszystko żeby zapisac sie w histori polskich wyścigów jako ci którzy pokonali Vabanka
inaczej to już tylko jak mawia tx "kolejnosc dziobania"
pozdrawiam
Vabank w Warszawie już nic nie musi udowadniac, za to np trenerzy innych koni powinni zrobic wszystko żeby zapisac sie w histori polskich wyścigów jako ci którzy pokonali Vabanka
inaczej to już tylko jak mawia tx "kolejnosc dziobania"
pozdrawiam
możliwości Va Banka już znamy (13 start) jak się zachowa zmuszony pierwszy raz do walki na całej prostej? Cacciniego jeszcze nie, ciągle dojrzewa, 4 kg to dużo
Ostatnio zmieniony 28 wrz 2016, 11:26 przez Karina, łącznie zmieniany 2 razy.


