Zamach na stanowisko Prezesa PKWK
Kioto, zadałaś Prezesowi trudne pytanie.
Oczywiście, należy bronić Marczak, choćby tylko z powodów asów zgłaszających się, mimo braku odwołania. Sobierajski podobno nawet spłacił komornika, żeby startować. Rutkowska kombinuje, co po Platformie, jak zachowa się kuzynek Karnowski, choć w I instancji dostał właśnie uniewinnienie? Szczególnie gdy wygra PiS. Więc pcha się, choć nic nie potrafi, prawie położyła miting w Sopocie. Kukła totalizatora. Jagna Marczułajtis - szkoda gadać. Kukła Wójtowicza. Miły, kulturalny starszy Pan - Składanowski? Tu trzeba wojownika, bo gra jest bezwzględna, a Marczak powoli, ale twardnieje. Choć wywiad w Tower Racing tego twardnienia nie potwierdza, to jednak niewątpliwie nie chce zaorania obiektu. Dowodem chociażby walka o bieżnię.
W sytuacji, gdy odpowiednie organy Państwa udają, że nie rozumieją, o co chodzi, ABW, ani CBA nie widzą szastania Szpila szmalem na wojnę z zakazem sprzedaży, czyli z Ustawodawcą, Rada Nadzorcza Totalizatora nie funkcjonuje (Przewodniczącym jest dyrektor departamentu prawnego MSW), można tylko nagłośniać łamanie prawa i liczyć na zmianę władzy, która jest według definicji własnej "chuj, dupa i kamieni kupa..." I na Radnych, którzy mają jeszcze honor i chęć posiadania dobrego zdania o sobie.
Oczywiście, należy bronić Marczak, choćby tylko z powodów asów zgłaszających się, mimo braku odwołania. Sobierajski podobno nawet spłacił komornika, żeby startować. Rutkowska kombinuje, co po Platformie, jak zachowa się kuzynek Karnowski, choć w I instancji dostał właśnie uniewinnienie? Szczególnie gdy wygra PiS. Więc pcha się, choć nic nie potrafi, prawie położyła miting w Sopocie. Kukła totalizatora. Jagna Marczułajtis - szkoda gadać. Kukła Wójtowicza. Miły, kulturalny starszy Pan - Składanowski? Tu trzeba wojownika, bo gra jest bezwzględna, a Marczak powoli, ale twardnieje. Choć wywiad w Tower Racing tego twardnienia nie potwierdza, to jednak niewątpliwie nie chce zaorania obiektu. Dowodem chociażby walka o bieżnię.
W sytuacji, gdy odpowiednie organy Państwa udają, że nie rozumieją, o co chodzi, ABW, ani CBA nie widzą szastania Szpila szmalem na wojnę z zakazem sprzedaży, czyli z Ustawodawcą, Rada Nadzorcza Totalizatora nie funkcjonuje (Przewodniczącym jest dyrektor departamentu prawnego MSW), można tylko nagłośniać łamanie prawa i liczyć na zmianę władzy, która jest według definicji własnej "chuj, dupa i kamieni kupa..." I na Radnych, którzy mają jeszcze honor i chęć posiadania dobrego zdania o sobie.
A propos wywiadu dla tower-racing.pl i "gęstości materiału" Pani Prezes, to "twardy" nie znaczy niechętny do dialogu i negocjacji oraz pewnej korekty.Sund pisze:Tu trzeba wojownika, bo gra jest bezwzględna, a Marczak powoli, ale twardnieje. Choć wywiad w Tower Racing tego twardnienia nie potwierdza, to jednak niewątpliwie nie chce zaorania obiektu. Dowodem chociażby walka o bieżnię.
Dla mnie znamienne, oprócz troski o bieżnię, jest jedno zdanie z tego wywiadu:
"Starałam się wypracowywać porozumienie i wspólną linię postępowania. Wydaje mi się, że stosunki były przyjazne i konstruktywne. Jestem w stanie porozumieć się z każdym kto widzi Zespół Torów jako zintegrowaną całość, i konstruktywnie wspiera ideę całości kompleksu również za 20, 30, 40 lat"
Każdy, kto ma podobne poglądy i zdanie, jak to wyżej wytłuszczone zdanie Pani Prezes, powinien włączyć się w walkę o obronę jej stanowiska. Nie mamy alternatywy, Panie i Panowie Koniarze.
Jagna Marczułajtis-Walczak - bez mandaturobertf pisze:zapewne nie wejdzie do sejmu to szuka ciepłej posadki
Walcząca o reelekcję była snowboardzistka nie znajdzie się w Sejmie VIII kadencji. Marczułajtis-Walczak startowała z listy PO w okręgu krakowskim. Wszystko wskazuje na to, że jej partia zdobyła pięć mandatów (ta liczba może się zmniejszyć o jeden). Na trzykrotną olimpijkę głosowało 6899 głosów, co oznacza szósty wynik w PO. I brak mandatu.
http://sportowybar.wp.pl/gid,17934592,k ... leria.html
-
Master Bars
- Dżokej

- Posty: 240
- Rejestracja: 15 paź 2015, 18:28
http://samorzad.pap.pl/palio/html.run?_ ... -842846434"- A kobieta wójt to "wójcina"?
- Jeśli chodzi o wójta, to tak jak są: „agentki", „adeptki" jako formy żeńskie rzeczowników „agent", „adept", tak mogłaby być „wójtka" (jest przecież „sołtyska"). Jeśli ktoś nie jest w stanie zaakceptować „wójtki" (choć nie ma w niej nic uwłaczającego - tak jak w „sołtysce"), to może próbować używać nazwy „wójcina" (tak jak „sędzina" czy „starościna"), choć od rzeczowników zakończonych spółgłoską („wójt" ma „t" na końcu) nie tworzymy nazw żeńskich przez dodanie przyrostka „-ina". Ewentualnie: „wójcini" (tak jak „marszałkini", tak jak dawna „krawczyni" używana w czasach, gdy „krawcowa" oznaczała żonę krawca)."
"Jutro nie nadejdzie nigdy"
Rado PKWK - pamiętaj rząd i układ sił się zmienia! Jutro 100 razy pomyśl, zanim podejmiesz decyzje.
Powodzenia Rado PKWK, teraz czas na prawo i sprawiedliwość!
http://ratujmywysciginasluzewcu.blogspo ... 2015r.html
Rado PKWK - pamiętaj rząd i układ sił się zmienia! Jutro 100 razy pomyśl, zanim podejmiesz decyzje.
Powodzenia Rado PKWK, teraz czas na prawo i sprawiedliwość!
http://ratujmywysciginasluzewcu.blogspo ... 2015r.html
Ani wójt, ani wójtowa, czy wójtowiczowzowa. Pani Jagna Marczułajtis podobno się wycofała.
Lepiej późno, niż wcale.
Kompromitacja jednak pozostała.
A ciekawe, swoją drogą, czy pozwoli totalizator, teraz, gdy już ich prawie nie ma, na wycofanie się Pani Rutkowskiej?
Na razie kompromitacja trwa. Ot, przyjaciółka.
Lepiej późno, niż wcale.
Kompromitacja jednak pozostała.
A ciekawe, swoją drogą, czy pozwoli totalizator, teraz, gdy już ich prawie nie ma, na wycofanie się Pani Rutkowskiej?
Na razie kompromitacja trwa. Ot, przyjaciółka.
Musiały jednak paść poważne zobowiązania, bo tatuś kazał, a synek wykona. Da capo al fine. Za każdym razem zaklęcia, że nie, a jednak w ostatniej chwili tak.
Eh, ta ziemia...
Tatuś od lat podobno wisi Klubowi kilkadziesiąt tysięcy, których kumpel nie odbierał. Teraz kumpla nie ma więc synek przydatny.
To sprzedadzą jednak Rutkowską i wyjdzie na idiotkę, czy będą zapasy?
Śmiesznie będzie. Jeszcze trochę. Żadnego instynktu samozachowawczego!
Eh, ta ziemia...
Tatuś od lat podobno wisi Klubowi kilkadziesiąt tysięcy, których kumpel nie odbierał. Teraz kumpla nie ma więc synek przydatny.
To sprzedadzą jednak Rutkowską i wyjdzie na idiotkę, czy będą zapasy?
Śmiesznie będzie. Jeszcze trochę. Żadnego instynktu samozachowawczego!
