septyma
-
gambl100procent
- Dżokej

- Posty: 332
- Rejestracja: 17 paź 2015, 20:07
-
gambl100procent
- Dżokej

- Posty: 332
- Rejestracja: 17 paź 2015, 20:07
1: Nagroda i Jam Duke
2.Elader może Guerro i Dirhem
3. Naf i Persifona
4.Mosanto i debiut Walickiego
5.Ouzbeks i może WMA Sea Star lub Echaruna
6.ból głowy wydaje się że Dżumandi Kurier i Largo Forte są must have ale nie wykluczam Reki i Umberto Caro nawet Gracje tu podliczam
7. Najbardziej 2x Kozioł nie wierzę we Free-Lu i Stelle, ale głupio było by tu wypaść więc nawet Fuengirola się pewnie załapie, Guerra też dobra...
napewno będę próbował słupić ale jeszcze nie wiem gdzie
2.Elader może Guerro i Dirhem
3. Naf i Persifona
4.Mosanto i debiut Walickiego
5.Ouzbeks i może WMA Sea Star lub Echaruna
6.ból głowy wydaje się że Dżumandi Kurier i Largo Forte są must have ale nie wykluczam Reki i Umberto Caro nawet Gracje tu podliczam
7. Najbardziej 2x Kozioł nie wierzę we Free-Lu i Stelle, ale głupio było by tu wypaść więc nawet Fuengirola się pewnie załapie, Guerra też dobra...
napewno będę próbował słupić ale jeszcze nie wiem gdzie
Żyj śmiało
Se septymujemy
I-4,7f r.Hot- co to za czort? ale 10 lat i rok bez ostrych biegów
II-3f,5 mogę nie dostać nagrody, w postaci trafienia( to się tyczy głównie I biegu)
III-1f,4 czy Mentalista sobie zaśwista?
IV-4f,5,7 importy rządzą
V-3,6,9f czy Fraisl jest dobra na błoto? ,lekko wątpię
VI-3,4f,5,10 b. ciekawy wyścig, zagadkowy jest Reki,Dżumandi wchodzi na coraz wyższe progi ,ale czy ten nie jest zbyt wysoki ? niepokojace są na tym torze i tak długim dystansie , wagi Dżan Moritza( jego ojciec zapsztalał na długo aż miło było patrzeć)
, a Percy pokazał w Espadona ,że nie boi się dystansu,Gracja wydaje się być specjalnie przygotowana na ten bieg
VII-7,11,13f, Guerra może pokazać rogi - może przyfuksić . bo to IV grupa
No i walczyć ostro po naszej myśli...liczę ,że przynajmniej 3 faworyci wpadną w sieć ,wtedy mam jakieś sznse na trafienie

Tak patrząc na stawki i konie ,wychodzi,że tr.Wyrzyk będzie rozdawał karty w septymie
Dodane:W III biegu Persifona "wysztorcowała" całe pole ,choć gambl ja wyczuł,jeszcze jeden taki fuks i kwinta będzie być może nie trafiona
Bebechy się przewracają-kompletny blamaż starego piernika komentatora w Sac-a Papier ,pomylił Umberto Caro z Kurierem,-to jest tragedia, co on wyprawia i wygaduje, cały czas prowadzi na prostej Umberto ,a u niego Neo z Reki,ten człowiek psuje całe widowisko i przyjemność oglądania wyścigów ,chyba się wścieknę ze złości,kiedy wreszcie odejdzie na odpoczynek wrrrrrr...ffff.......
Dodane II : Umberto Caro przegrał przez złą jazdę Kamińskiej (moim zdaniem daleko odciągnięty , a dobrze wystartowała) wiemy ,że to pupilek,ale dobra jazda dżokeja dała by zwycięstwo -ile płaci I miejsce a ile II ? ,nie mówiąc o splendorze, no a kurce najmocniej go liczyłem w tym biegu , bo np, Largo się wystrzelał (ile można walczyć z frontu, i z m do m trzeba umieć jechać,to jest sztuka ,a tu Abik całkowicie się pogubił, nie wiedział co zrobić ,mało nie skręcił mu łba)
I-4,7f r.Hot- co to za czort? ale 10 lat i rok bez ostrych biegów
II-3f,5 mogę nie dostać nagrody, w postaci trafienia( to się tyczy głównie I biegu)
III-1f,4 czy Mentalista sobie zaśwista?
IV-4f,5,7 importy rządzą
V-3,6,9f czy Fraisl jest dobra na błoto? ,lekko wątpię
VI-3,4f,5,10 b. ciekawy wyścig, zagadkowy jest Reki,Dżumandi wchodzi na coraz wyższe progi ,ale czy ten nie jest zbyt wysoki ? niepokojace są na tym torze i tak długim dystansie , wagi Dżan Moritza( jego ojciec zapsztalał na długo aż miło było patrzeć)
, a Percy pokazał w Espadona ,że nie boi się dystansu,Gracja wydaje się być specjalnie przygotowana na ten bieg
VII-7,11,13f, Guerra może pokazać rogi - może przyfuksić . bo to IV grupa
No i walczyć ostro po naszej myśli...liczę ,że przynajmniej 3 faworyci wpadną w sieć ,wtedy mam jakieś sznse na trafienie
Tak patrząc na stawki i konie ,wychodzi,że tr.Wyrzyk będzie rozdawał karty w septymie
Dodane:W III biegu Persifona "wysztorcowała" całe pole ,choć gambl ja wyczuł,jeszcze jeden taki fuks i kwinta będzie być może nie trafiona
Bebechy się przewracają-kompletny blamaż starego piernika komentatora w Sac-a Papier ,pomylił Umberto Caro z Kurierem,-to jest tragedia, co on wyprawia i wygaduje, cały czas prowadzi na prostej Umberto ,a u niego Neo z Reki,ten człowiek psuje całe widowisko i przyjemność oglądania wyścigów ,chyba się wścieknę ze złości,kiedy wreszcie odejdzie na odpoczynek wrrrrrr...ffff.......
Dodane II : Umberto Caro przegrał przez złą jazdę Kamińskiej (moim zdaniem daleko odciągnięty , a dobrze wystartowała) wiemy ,że to pupilek,ale dobra jazda dżokeja dała by zwycięstwo -ile płaci I miejsce a ile II ? ,nie mówiąc o splendorze, no a kurce najmocniej go liczyłem w tym biegu , bo np, Largo się wystrzelał (ile można walczyć z frontu, i z m do m trzeba umieć jechać,to jest sztuka ,a tu Abik całkowicie się pogubił, nie wiedział co zrobić ,mało nie skręcił mu łba)
Ostatnio zmieniony 28 paź 2017, 17:29 przez Koniofan, łącznie zmieniany 4 razy.
Koniofan
-
gambl100procent
- Dżokej

- Posty: 332
- Rejestracja: 17 paź 2015, 20:07
Slu, Sac-a-Papier: Gdyby Umberto Caro wygrał dziś w celowniku, a nie przegrał, należałoby paradoksalnie napisać, idąc tropem myśli Koniofana, że wygrał przez złą jazdę. Różnica nosa albo krótkiego łba nie może decydować, czy dżokej dobrze przeprowadził konia, czy źle. Kamińskiej po prostu zabrakło szczęścia, podobnie jak Gambl100proc, a miał dziś czuja do typów (Persifona, Reki, Fuengirola). Z septymy i kwinty, całe pole wysztorcował guru z Torsluzewiec.pl, powtarzając kilka razy opinie Walickiego o niewielkich szansach sztorcowej Persifony na miękkiej bieżni.
dodane
Wygrywa - jest dobry, przegrywa - jest słaby, to są wyścigi, z definicji, kto wygrywa jest dobry, a kto przegrywa - jest słaby. Ale różnica nosa, czy krótkiego łba, jak w przypadku Umberto Caro, nie może być decydującym kryterium przy ocenie jazdy. Opinia, że Kamińska źle pojechała i dlatego przegrała o krótki łeb jest niesprawiedliwa. Przeciwnie - przeprowadziła swojego konia w sposób dający mu szanse. Trzymaj się, Kamyczku!
dodane
Wygrywa - jest dobry, przegrywa - jest słaby, to są wyścigi, z definicji, kto wygrywa jest dobry, a kto przegrywa - jest słaby. Ale różnica nosa, czy krótkiego łba, jak w przypadku Umberto Caro, nie może być decydującym kryterium przy ocenie jazdy. Opinia, że Kamińska źle pojechała i dlatego przegrała o krótki łeb jest niesprawiedliwa. Przeciwnie - przeprowadziła swojego konia w sposób dający mu szanse. Trzymaj się, Kamyczku!
Chcieć a móc, to dwie różne sprawy.Koń jest niezły i klasowy dżokej wygrał by na nim ,w tym biegu ,spokojnie 3-4 dł. Nie trzeba być upartym i dać szanse koniowi na sukces . Sentymenty trzeba schować sobie w buty,ale jest pytanie: czy się chce osiągnąć koniem sukces ,czy liczyć na szczęście.
Nie należy się natychmiast obrażać i przyjąć krytykę z godnością i pokorą 
Koniofan
Espadero ma rację, bo Kamińska ,dosiadająca Umberto Caro, po ścięciu zakrętu powinna jechać dalej od kanatu ,bo tam się zakopała w błocie.Ale najgorsze było, moim zdaniem ,odciagniecie go na koniec stawki ,po dobrym starcie, a na takim grząskim torze wielu już przegrało ,bo trudno oddać finisz i liczy się moc konia i silna jazda.
Koniofan
Bieg II mielismy przykład powyzszego .Zachariew na Rustique przecenił swoje i konia siły ,jazda z końca ,63kg ,nie można oddać błyskotliwego finiszu i .."dupcia blada" . Na takim torze trzeba jechać w czubie i potem daleko od kanatu
Na dodadek po drugim zobaczeniu biegu i jazdy Zachariewa jego jazda ( na finiszu)wydaje mi się mocno dziwna. 
Koniofan