Tower Racing Forum Strona Główna Tower Racing Forum


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wielka Warszawska 2016

Kto wygra Wielką Warszawską 2016?
1. CACCINI dż. T. Lukašek 56
14%
 14%  [ 2 ]
2. ADANERO dż. W. Szymczuk 60
0%
 0%  [ 0 ]
3. IRON BELLE dż. M. Srnec 54
7%
 7%  [ 1 ]
4. HEIGHT OF BEAUTY dż. E. Zahariev 58
0%
 0%  [ 0 ]
5. TANTAL dż. M. Abík 60
0%
 0%  [ 0 ]
6. VA BANK dż. M. Březina 60
64%
 64%  [ 9 ]
7. NEWERLY dż. S. Mazur 60 okulary
14%
 14%  [ 2 ]
Głosowań: 14
Wszystkich Głosów: 14

Autor Wiadomość
Karina 
Dżokej


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 382
Wysłany: 2016-10-02, 17:45   Re: Wielka Warszawska 2016

Kioto napisał/a:
Pytanie wydaję się retoryczne - kto zwycięży w Wielkiej Warszawskiej.

Przypomina się tekst Adama Michnika w programie Tomasza Lisa o "pijanej zakonnicy w ciąży, na wózku inwalidzkim i przejechanej na pasach" w odniesieniu do ew.przegrania wyborów prezydenckich przez Komorowskiego.

W sytuacji przegranej Va Banka, tych zakonnic musiał by być cały klasztor, a i tak mało kto uwierzyłby w prawdopodobieństwo jego porażki.
Ale jak to mówią starzy bywalcy, "to są wyścigi, wszystko się może zdarzyć".

Va Bank i kto za nim?
Siedem koni, z trzylatków derbista i oaksistka bez "pomocników" i Height Of Beauty nie wiadomo po co.


Kioto dawaj te zakonnice !!!! przeczytajcie mój ostatni wpis, tak jak pisałem nie wiem z czego to wynika ale w 99% przypadkach koń po zmianie właściciela obniża loty, dodatkowo był to jego 13 start
 
     
emem
Starszy uczeń


Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 20
Wysłany: 2016-10-02, 17:55   

Najdziwniejsze było,że VaBank był cały spocony i zupełnie nie chciał wejść do maszyny startowej.Nie pryzpominam sobie by wcześniej były podobne problemy. Brawo za typowanie Cacciniego .Bardzo mądra jazda Lukaska zdecydowała.
 
     
Koniofan 
Dżokej
Koniofan



Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 1764
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-02, 18:03   

Va Bank przegrał ,bo:
-nadmierna pewność siebie, granicząca z głupotą,
-Brezina to słaba jazda (wystaczy zobaczyć powtórke video i jak posyła konia Lukasek)
-brak konia dyktującego tempo Va Bankowi, nie zaangazowali dżokeja z prawdziwego zdarzenia ,bo myśleli ,że zwycięstwo mają w kieszeni ,
-czas jak w słabych arabach ćw.( 9,3-34,8-34,7-34-29,6-29) a w ostatnim biegu IV gr na 1800m (20,5-30,9-30,5-31,5)
- czyli był to wyścig na 1000 m a Va Bank miał jak by na starcie na te 1000m , 4 kg więcej ,3-4 dł straty , i traci dodatowe 3-4 przez jazdę dużym kołem ,do tego słaba jazda, co wskazuję wyżej
Do takiego waznego wyscigu takie głupoty,aż żal d.... ściska, nikt nie daje zwycięstwa bez walki :P
To są wyscigi a nie gra w klocuszki.... :D
Gratki dla tr. Wyrzyka , jego ekipy i dz. Lukaska ,który tu spisał się doskonale :lol:
Dodane: weźmy też ważny czynnik pod uwagę, tor był elastyczny 3,4, a to ma b.duże znaczenie przy szybkich końcówkach i róznicach wagi (wielu już przegrywało przeceniajac ,w takim układzie wyscigu, mozliwości swoje i swojego konia),gdzie trzeba oddać błyskawiczny finisz- to co na bieżąco napisałem ja,również na żywo w transmisji na TVP sport powiedzieli komentatorzy-zastanawia mnie jedno , o ile w Baden-Baden ekipa tr. Janikowsiego wykazała pełny profesjonalizm ,to tu na Służewcu poprostu zbłaźnili się, a szkoda bo Va Bank mógł mieć 13-te zwycięstwo i być polskim Frankelem inna sprawa ,że Va Bank faktycznie wygladał źle i to był jego słabszy dzień
Jeszcze jedno, co widać na powtórce w TVP Sport, w linku podanym przez Dorpata....zaraz po starcie jest taki moment ,kiedy Brezina może iśc na drugie miejsce za prowadzącego Lukaska ( co powinien zrobić ,bo to jego głowny był przeciwnik),ale odpuszcza i lokuje się na 4-tej pozycji ,to kosztowało go w sumie prezegrany wyścig ,ale tak to jest ,jak się kombinuje i oszczędza na dżokeju ,chcac samemu sięgnac po laur i troche kasy ,a niestety nie jest się orłem jazdy :P
_________________
Koniofan
 
     
morpheus 
Kandydat dżokejski


Dołączył: 29 Cze 2016
Posty: 113
Wysłany: 2016-10-02, 18:19   

Emem trafne spostrzeżenie, nie pamietam wyścigu żeby trzeba było Vabanka wprowadzac siłą do maszyny :shock:
inna sprawa że Caccini na padoku prezentował sie wspaniale ;) jakaś mała dziewczynka obok mnie krzyczała: jeden mamo jeden jest napiekniejszy jeden wygra :mrgreen:
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2016-10-02, 18:51   

Karina z tymi zakonnicami, to jak "pewna wygrana" Komorowskiego, choć według mnie Va Bank miał większe szanse, niż Komorowski.
W każdym razie, zwracam honor. Nie miałam racji.
Szczęście jest potrzebne, nawet takim koniom jak Va Bank i nigdy nic nie jest pewne.
Fakt, Va Bank stawiał opór przed wejściem do start boksu, był spocony, nie oddał finiszu do jakiego nas przyzwyczaił (nie odpalił na prostej), a schodząc z toru wydawał się być zmęczony.
To nie był ten sam koń.
Byłam w szoku jak przed WW spytałam dżokeja Szymczuka, dlaczego jest w marynarce, przecież zaraz jedzie na Adanero, na co sympatyczny Wiesio odpowiedział mi, że Adanero został sprzedany. Myślałam, że żartuje. Na padoku zobaczyłam, że nie żartował.
Caccini pojechał na klasę, z mety do mety, nie można mieć o to do niego pretensji.
W ogóle do koni nie można mieć pretensji.
A dla Cacciniego i dżokeja Lukaska, który płakał ze wzruszenia, schodząc z toru, serdeczne gratulacje.
 
     
Osan
Kandydat dżokejski


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 184
Wysłany: 2016-10-02, 19:20   

morpheus napisał/a:
Emem trafne spostrzeżenie, nie pamietam wyścigu żeby trzeba było Vabanka wprowadzac siłą do maszyny :shock:
inna sprawa że Caccini na padoku prezentował sie wspaniale ;) jakaś mała dziewczynka obok mnie krzyczała: jeden mamo jeden jest napiekniejszy jeden wygra :mrgreen:



Najpiękniejszy to wygrywa w Janowie Podlaskim (w championacie), a i to nie zawsze, a nie w Wielkiej Warszawskiej (ale faktycznie często dziecko spostrzeże więcej i lepiej, niż najwięksi spece).

Va Bank przegrał z kilku przyczyn, które się w danej chwili nałożyły na siebie.. Przegrał przede wszystkim dlatego, że nie doszedł w pełni do siebie po triumfalnej, ale tyleż wyczerpującej niesłychanie podróży do Niemiec. Tego jawnym dowodem był zauważony przez wielu, niespotykany dotąd brak chęci wejścia do startmaszyny (ergo brak chęci /należytych sił/ do przystąpienia do tego biegu), mocne przypocenie i taka ogólna zmiętość (nieświeżość).

W drugim rzędzie przegrał także dlatego, że Caccini przebiegł ostatni km w 58,6 s - wynik taki zrobił dlatego, że prowadził fałszywym, korzystnym dla siebie tempem, że niósł tyle kg ile niósł (4 mniej od rywala) i że on z kolei był dostatecznie świeży i wypoczęty (fit). Jakby nie patrzeć, katastrofą dla faworyta okazał się brak Adanero (lidera), a co za tym idzie brak należytego (selekcyjnego) tempa wyścigu. Janikowski wypowiadał się w tym duchu, że Va Bank zasługuje na to, by mieć konia do pomocy; że byłoby głupotą narażanie go na jakikolwiek dyskomfort związany z jego udziałem w tym biegu, a jednak dał ciała na całej linii (zamiast jednego mógł zapisać dwóch liderów, wtedy któryś z nich by pobiegł).

Szkoda mi Va Banka i jego tak oto uszczerbionej legendy niepokonanego, no ale stało się (szkoda). Pomimo tej przegranej to jednak wciąż najlepszy koń wyścigowy w Polsce (na Służewcu) i nikt mu tego nie odbierze.
 
     
morpheus 
Kandydat dżokejski


Dołączył: 29 Cze 2016
Posty: 113
Wysłany: 2016-10-02, 19:35   

"Pomimo tej przegranej to jednak wciąż najlepszy koń wyścigowy w Polsce (na Służewcu) i nikt mu tego nie odbierze.[/quote]

Osan trzymajmy sie faktów prosze, najlepszym koniem w Polsce Vabank był do 16.30, od około 16.35 najlepszym koniem wyścigowym w Polsce jest Caccini ;) howgh :mrgreen:
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2016-10-02, 20:04   

Najlepszym koniem jaki był w Polsce to Intens.
Do dziś jego rekord na 2600 w WW jest niepobity.
Na torze 3,1 czas gonitwy Intensa wyniósł 2'40,3".

Dziś na torze o elastyczności 3,4 czas Cacciniego w WW był 2'51,5". Va Bank w ub roku w WW na torze 3,9 uzyskał czas 2’51,2”.



P.S. Ciekawe czy za rok Caccini i Va Bank zmierzą się pod równymi wagami i jaki będzie wynik gonitwy?
 
     
słonik 
Dżokej
Kto pyta nie błądzi



Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 1112
Wysłany: 2016-10-02, 20:25   

Gratuluje
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4124
Wysłany: 2016-10-02, 21:03   

Va Bank unlucky - zabrakło szczęścia.

Osan pisze, że Va Bank wygrałby przy mocniejszym tempie.
Może Va Bank jest stayerem, a Caccini milerem? Żartuję rzecz jasna.
Przy mocniejszym tempie druga albo i pierwsza byłaby Height of Beauty.
 
     
kostor 
Dżokej


Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 473
Skąd: YellonkY
Wysłany: 2016-10-02, 21:48   

Kioto napisał/a:




P.S. Ciekawe czy za rok Caccini i Va Bank zmierzą się pod równymi wagami i jaki będzie wynik gonitwy?


Najlepiej we Francji ;)
 
     
Alef 
Kandydat dżokejski


Dołączył: 04 Lis 2015
Posty: 100
Wysłany: 2016-10-02, 22:02   

Caccini pokonał Va Banka tak, jak Protectionist Cacciniego !!!
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2016-10-02, 22:11   

Memento
Intens - Wielka Warszawska 2011, też z m do m.

https://www.youtube.com/watch?v=X_mcWzJHZNw
 
     
kostor 
Dżokej


Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 473
Skąd: YellonkY
Wysłany: 2016-10-02, 22:19   

obydwie te wygrane łączy też postać dżokeja :)
 
     
Osan
Kandydat dżokejski


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 184
Wysłany: 2016-10-02, 22:28   

[/quote] Osan trzymajmy sie faktów prosze, najlepszym koniem w Polsce Vabank był do 16.30, od około 16.35 najlepszym koniem wyścigowym w Polsce jest Caccini ;) howgh :mrgreen: [/quote]

Ja się właśnie trzymam faktów, a tobie się tylko wydaje, że ich się trzymasz...

Caccini wygrał tylko tegoroczną WW, ale wygranie tejże jeszcze nie czyni z niego najlepszego konia wyścigowego w Polsce. Nie czyni go tym bardziej, że takim - w każdym wymiarze, każdej statystyce oraz w rzeczywistości - jest ciągle Va Bank. Napisałem chyba dość wyraźnie (i tyleż po polsku) dlaczego przegrał on tę gonitwę do Cacciniego i nic na to nie poradzę, że dla poniektórych jest to niezrozumiałe (niestrawne, nieprzyswajalne). Syn American Post'a to niewątpliwie bardzo dobry koń - pokazał to widocznie dzisiaj- ale mu jeszcze daleko do tego, by go nazwać najlepszym koniem wyścigowym nad Wisłą, więc nie szalej, morpheus...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,045 sekundy. Zapytań do SQL: 11