Tower Racing

Szukaj

Idź do treści

Derby 2014 DOLOMITI




 (12) DOLOMITI

(GER)  

 kl.  gn.  

 

pochodzenie:

Lord of England - Dark Angel / Monsun

 stajnia:

 

 St. Plavac

hodowca:

Gestüt Etzean

 właściciel:

  Plavac Sp. z o.o.

trener:

G. Wasążnik

 jeździec:

 . M. Srnec


Start tej drobnej klaczki w Derby to dla niektórych spora niespodzianka. Mimo, iż należy ona do ścisłej czołówki, problemy zdrowotne wyeliminowały ją ze startów i prawdopodobnie treningów na długi czas. Nie biegała od końca kwietnia.
Karierę rozpoczęła wcześnie, bo już na początku lipca. Dwulatką do wyścigów zgłaszana była aż sześciokrotnie, co biorąc pod uwagę jej dość niekorzystne warunki fizyczne, mogło okazać się odważnym i ryzykownym posunięciem ze strony trenera. W gonitwie dla debiutantów zajęła trzecie miejsce. Następnie w Nagrodzie Skarba (kat B) zameldowała się na celowniku jako druga, pokonując m.in. o pół długości debiutującego wtedy Modraszka. Następnie odniosła zwycięstwo w wyścigu II grupy i znów przegrała w Nagrodzie Cardei (kat B), przybiegając jako druga i bijąc m.in. o trzy długości golejewską Korę. Miesiąc później pokazała się ze świetnej strony, ponownie zajmując drugie miejsce, tym razem za Greek Sphere. Straciła jednak do niej tylko szyję, a Zieloną Herbatkę pokonała o ? długości. Zakończyła sezon występem w Nagrodzie Nemana (kat B), gdzie… ponownie przybiegła druga, tracąc znów długość końskiej szyi do zwycięzcy - znakomitego Predatora.
Sezon 2014 rozpoczęła już w drugim dniu wyścigowym. W Nagrodzie Dżamajki (grupa I) stoczyła pasjonujący pojedynek, z którego wyszła zwycięsko, pokonując m.in. Zieloną Herbatkę, która zameldowała się na trzecim miejscu. Warto podkreślić, że odległości między pierwszymi trzema klaczami wynosiły k.łeb-k.łeb. Wpadły na celownik niemal jednocześnie.
Niewątpliwie Dolomiti byłaby jedną z głównych faworytek, gdyby problemy z siatkówką oka nie uniemożliwiły jej regularnych treningów i startów. Mimo, że jej ojciec - Lord of England to typowy średniodystansowiec, ma ona w rodowodzie sporo stayerskiej krwi. Biorąc jednak pod uwagę jej problemy zdrowotne i następstwa z nich wynikające, nie będzie ona na pewno faworytką wyścigu. Nie wykluczone jednak, że taka przerwa może wyjść jej na dobre, chociaż znawcy twierdzą, iż nie mogła wywrzeć na Dolomiti korzystnego wpływu w kontekście startu w Derby.


Powrót do treści | Wróć do menu głównego