Tower Racing

Szukaj

Idź do treści

Derby 2014 GREEK SPHERE




(8) GREEK SPHERE

(IRE)  

 kl.  gn.  

  

pochodzenie:

High Chaparral - Night Sphere / Night Shift

stajnia:

St. Millennium Stud

hodowca:

J. Hanly

właściciel:

Millennium Stud Sp. z o.o.

trener:

mgr Andrzej Walicki

jeździec:

. T. Lukašek


Niezwykle dzielna i waleczna klacz, która w swoim życiu przegrała tylko raz. Będzie niewątpliwie jedną z głównych kandydatek do zwycięstwa w tegorocznym Derby. Niespecjalne liczona w swojej stajni na początku kariery, ta późna, dobrze zbudowana kobyłka udowodniła, że może walczyć jak równy z równym przeciwko ogierom.
Jako dwulatka zadebiutowała dość późno, bowiem na samym końcu września. Był to jednak zwycięski bieg, podobnie jak następny i ostatni zarazem w minionym sezonie - Nagroda Efforty. Klacz startowała wtedy z pozycji zdecydowanej outsiderki. Za jej zwycięstwo totalizator zapłacił aż 120 zł za zakład zwyczajny! Pokonała w walce znakomitą Dolomiti oraz Zieloną Herbatkę, które zaliczały się już wtedy do czołówki rocznika wśród klaczy.
Początek sezonu 2014 nie był dla Greek Sphere zbyt udany. W Strzegomia (kat. B) odniosła porażkę, przybiegając na trzecim miejscu i bijąc jedynie Sopran Tamo. Uległa wtedy m.in. Modraszkowi, tracąc w sumie do zwycięzcy aż 17 długości. Zrehabilitowała się już trzy tygodnie później w Nagrodzie Wiosennej (kat. A). Odniosła wtedy pewne zwycięstwo nad Zieloną Herbatką. Niektórzy stwierdzili wtedy, że klacz ta jest dobra, ale tylko w swojej kategorii płciowej. Greek Sphere ponownie jednak udowodniła, że ma serce do walki. W widowiskowym przedstawieniu, jakim była Nagroda Iwna, wywalczyła pierwsze miejsce o około szyję przed Predatorem, Sadakiem i Atlantem, który pobiegł w austriackim Derby. Zdecydowanie pokonała w tym wyścigu również Modraszka, Szumawę i Sopran Tamo.
Córka znakomitego High Chaparrala powinna liczyć się w niedzielnym biegu, zwłaszcza że dosiądzie ją znakomity czeski dżokej, który w 2011 roku wygrał derby na Intensie. Bez względu na to, co się wydarzy, pewne jest jedno -Greek Sphere raczej nie podda się bez walki.



Powrót do treści | Wróć do menu głównego